Kukbuk
Kukbuk

7 codziennych nawyków, które karmią dobre bakterie (i 5, które je niszczą)

Nigdy wcześniej nie zwracaliśmy takiej uwagi na to, co jemy. O mikrobiocie jelitowej mówi się dziś jak o osobnym organie – i coś w tym jest. To biliony bakterii, które wpływają nie tylko na trawienie, ale też na odporność, metabolizm, a nawet nastrój. Co sprzyja dobrym bakteriom, a co je niszczy?

Tekst: Dominika Zagrodzka

Zdjęcie główne i zdjęcia w tekście: Unsplash.com

Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 7 minut!

W naszych jelitach żyją biliony mikroorganizmów, które razem tworzą złożony, dynamiczny ekosystem. To właśnie mikrobiota pomaga trawić składniki, których sami nie potrafimy rozłożyć – jak błonnik. Produkuje witaminy (m.in. z grupy B i witaminę K), wspiera odporność, chroni przed patogenami i uszczelnia barierę jelitową. Ma też bezpośrednie połączenie z mózgiem poprzez tak zwaną oś jelita–mózg. Dlatego kondycja bakterii jelitowych może wpływać nie tylko na trawienie, ale także na nastrój, poziom energii, a nawet reakcje na stres.

Co ważne, mikrobiota nie jest dana raz na zawsze. Jej skład zmienia się pod wpływem diety, stylu życia, leków, snu czy poziomu napięcia psychicznego. Każdy dzień to małe decyzje, które albo wzmacniają jej różnorodność i stabilność, albo ją osłabiają. Dobra wiadomość? Możemy wspierać bakterie jelitowe każdego dnia, bez rewolucji w lodówce. Wystarczy kilka prostych nawyków.

Wspólnie z marką SANPROBI postanowiliśmy sprawdzić, co sprzyja naszym jelitom, a co już niekoniecznie. Produkty firmy powstają z myślą o wspieraniu równowagi mikrobioty jelitowej i codziennego dobrostanu organizmu, a ich formuły opierają się na wiedzy naukowej oraz doświadczeniu zespołu specjalistów.

7 codziennych nawyków, które karmią dobre bakterie

Różnorodna dieta (im więcej kolorów, tym lepiej)

Mikrobiota kocha różnorodność. Każda grupa bakterii „żywi się” innym rodzajem błonnika i związków roślinnych. Jedząc warzywa, owoce, strączki, pełne ziarna, orzechy i pestki, zwiększamy szansę, że w jelitach zapanuje biologiczna równowaga.

Warto pamiętać, planując posiłki, żeby dieta była zbalansowana. Próbujmy różnych produktów, eksperymentujmy w kuchni, sprawdzajmy, co najlepiej nam smakuje i sprawia, że czujemy się dobrze.

Codzienna porcja błonnika

Badacze trendów przewidują, że zamiast jak dotychczas skupiać się tylko i wyłącznie na zawartości białka w diecie, będziemy także uwzględniać inne składniki odżywcze, jak na przykład błonnik. To znakomite paliwo dla dobrych bakterii. Szczególnie cenny jest ten rozpuszczalny – obecny w płatkach owsianych, siemieniu lnianym, jabłkach czy strączkach.

Błonnik reguluje pracę jelit, wpływa także na obniżenie poziomu cholesterolu i glukozy we krwi. Ważne jest także to, że możemy wspomóc swój organizm przez przyjmowanie odpowiednich suplementów. Warto skonsultować rodzaj oraz dawkę z lekarzem, który z pewnością doradzi, o co powinniśmy uzupełnić dietę.

Pod uwagę warto wziąć zwłaszcza probiotyki zawierające szczepy badane pod kątem wpływu na funkcjonowanie bariery jelitowej. Przykładowo, SANPROBI® Barrier to produkt, który zawiera dziewięć różnych szczepów bakterii probiotycznych, w tym Bifidobacterium lactis W51 i W52, a także Lactococcus lactis W19 i W58.

Nasze jelita docenią takie wsparcie, a regularne stosowanie probiotyków, na przykład przez co najmniej dwa tygodnie, może sprzyjać utrzymaniu równowagi mikrobioty jelitowej. A zrównoważona mikrobiota jest jednym z elementów prawidłowego funkcjonowania bariery jelitowej oraz ogólnego dobrostanu organizmu.

 

Niech żyje fermentacja

Kiszonki (kapusta, ogórki), kefir, jogurt naturalny, maślanka czy kimchi to naturalne źródła żywych kultur bakterii. Włączane do diety regularnie pomagają wzbogacać mikrobiotę i zwiększać jej różnorodność.

A poza tym, są po prostu pyszne i z łatwością przygotujemy je sami w domu. Nawet najzwyklejsze danie potrafią zmienić we wspaniały przysmak.

Regularne posiłki

Stały rytm jedzenia wspiera rytm dobowy jelit. Nocna przerwa (na. przykład 12 godzin między kolacją a śniadaniem) daje mikrobiocie czas na regenerację i porządkowanie środowiska jelitowego.

Warto wprowadzić stałe godziny posiłków i się ich trzymać. Taki plan dnia sprawia także, że zmniejsza się nasza ochota na przekąski i rzadziej podjadamy między posiłkami. Starajmy się, by przerwy między nimi nie były dłuższe niż 3 godziny.

Codzienny ruch

Umiarkowana aktywność fizyczna (spacer, joga, rower) zwiększa różnorodność mikrobioty i wspiera jej stabilność. Jelita lubią ruch – dosłownie. Nie musimy od razu kupować karnetu na siłownię czy zapisywać się na drogie zajęcia, ruch możemy wprowadzać do swojej codziennej rutyny stopniowo.

Zacznijcie od spacerów, z czasem zwiększajcie tempo marszu i czas jego trwania. Możecie także zaopatrzyć się w bieżnię i podnoszone biurko – dzięki temu na spacer „wyjdziecie” nawet w trakcie pracy!

Sen i higiena odpoczynku

Niewyspanie rozregulowuje gospodarkę hormonalną i może wpływać na skład bakterii jelitowych. 7–8 godzin snu to inwestycja nie tylko w głowę, ale i w brzuch. Warto zrezygnować z ekranów (telewizora, telefonu) co najmniej na godzinę przed położeniem się spać – to pozwoli mózgowi się wyciszyć i łatwiej będzie nam zasnąć.

Prebiotyki – czyli jedzenie dla bakterii

Czosnek, cebula, por, szparagi, cykoria czy zielone banany zawierają składniki, które selektywnie odżywiają bakterie jelitowe. To ważne, ponieważ działanie probiotyków zależy m.in. od warunków panujących w jelicie, w tym dostępności składników odżywczych.

Jednymi z takich związków, obecnych w produktach spożywczych i suplementach diety, są na przykład fruktooligosacharydy. To węglowodany (błonnik), które stanowią pożywkę dla bakterii jelitowych. Fruktooligosacharydy znajdziecie w produkcie SANPROBI® Super Formula.

5 rzeczy, które niszczą dobre bakterie

Przewlekły stres

Długotrwały stres może wpływać na skład mikrobioty jelitowej oraz funkcjonowanie bariery jelitowej. Oś jelito–mózg działa w obie strony – napięcie psychiczne może odbijać się na równowadze mikroorganizmów jelitowych.

W tym kontekście coraz częściej pojawia się pojęcie psychobiotyków – czyli szczepów probiotycznych badanych w kontekście osi jelito–mózg. Do najlepiej poznanych psychobiotyków należy kombinacja szczepów Lactobacillus helveticus Rosell®–52 i Bifidobacterium longum Rosell®–175. Dlatego uzupełnieniem zdrowego stylu życia w okresach zwiększonego napięcia mogą być również preparaty zawierające wyselekcjonowane szczepy bakterii probiotycznych, takie jak SANPROBI® Stress.

Nadmiar alkoholu

Alkohol działa drażniąco na śluzówkę jelit i sprzyja stanom zapalnym. Regularne, duże ilości mogą prowadzić do zaburzeń równowagi bakteryjnej. W dzisiejszych czasach mamy mnóstwo świetnych zamienników alkoholu – nie tylko bezalkoholowych piw czy win, ale także kombuchy czy koktajli z dodatkiem adaptogenów.

Do tego większość restauracji oferuje szeroką kartę mocktaili, warto z tego korzystać!

Dieta wysoko przetworzona

Produkty bogate w cukry proste, tłuszcze trans i ubogie w błonnik nie dostarczają bakteriom „dobrego paliwa”. W efekcie zmniejsza się ich różnorodność, a rośnie udział mniej korzystnych szczepów.

Pamiętajcie o zasadzie 80-20 – chodzi o to, żeby 80% spożywanych posiłków było opartych na nieprzetworzonych produktach korzystnych dla naszego zdrowia. 20% to z kolei dania takie jak pizza, burgery czy słodycze, na które możemy sobie pozwolić od czasu do czasu.

Nadużywanie antybiotyków

Antybiotyki ratują zdrowie i życie – ale stosowane bez wyraźnej potrzeby lub bez wsparcia odbudowy mikrobioty mogą prowadzić do jej zubożenia. Przyjmowanie tego typu leków zawsze powinno być uzgodnione z lekarzem.

Siedzący tryb życia i brak snu

Brak ruchu i chroniczne niewyspanie sprzyjają stanom zapalnym i zaburzają równowagę jelitową. To duet, który działa po cichu, ale skutecznie. A dzisiaj, kiedy praca większości z nas wymaga spędzenia ośmiu godzin dziennie przy komputerze, to szczególnie trudne, by uniknąć siedzącego trybu życia.

Mikrobiota nie potrzebuje cudów. Potrzebuje rozsądnych codziennych wyborów i rytuałów: warzyw, błonnika, kiszonek, ruchu i snu. To drobne wybory, które – powtarzane każdego dnia – budują silny, odporny i dobrze funkcjonujący ekosystem w jelitach.

Artykuł powstał we współpracy z marką SANPROBI. Firma od lat specjalizuje się w tworzeniu suplementów diety zawierających starannie wyselekcjonowane szczepy bakterii probiotycznych. Marka powstała w 2008 roku i w krótkim czasie zdobyła pozycję jednego z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów w Polsce w dziedzinie suplementacji probiotycznej. 

Sprawdź też:

Chcemy wiedzieć co lubisz

Wiesz, że im więcej lajkujesz, tym fajniejsze treści ci serwujemy?

Koszyk