Kukbuk
Kukbuk

Dagmara Rosiak (Głodna Daga) poleca: ulubione miejsca w Warszawie

Na dobrym jedzeniu zna się jak mało kto – Dagmara Rosiak kocha dobre piekarnie, restauracje azjatyckie i wyjątkowe miejsca na specjalne okazje. Specjalnie dla nas przygotowała listę ulubionych lokali w stolicy!

Tekst: Dominika Zagrodzka

Zdjęcie główne: materiały prasowe Dagmary Rosiak

Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 9 minut!

Dagmara Rosiak, znana w sieci jako Głodna Daga, z kulinariami związana jest od dawna. Przez wiele lat prowadziła popularny blog, a od kilku lat jest właścicielką wspaniałej piekarni Będzie Dobrze.

W Warszawie Daga tropi miejsca z kuchnią azjatycką, do której ma słabość, ale na jej liście pojawiają się też dobrze znane i cenione klasyki stołecznej sceny gastronomicznej. Gdzie poleca zajrzeć nasza przewodniczka? Sprawdzamy!

Best of the best – miejsca, które nigdy nie zawodzą

Ganon Ramen

- Rok 2025 był dla mnie bardzo azjatycki. A Ganon jest w moim top of the top od kilku lat. Jeśli jem ramen, to tylko tu. Kocham też pierożki gyoza, edamame czy propozycje lunchowe. I ta gościnność właściciela! – zachwyca się właścicielka Będzie Dobrze.

Jeśli szukacie autentycznego japońskiego ramenu, musicie odwiedzić Ganon. Spróbujcie pikantnego tonkotsu, klasycznego shoyu czy wegańskiego ramenu na bazie grzybów.

Bakalarska

Trudno o lepsze miejsce dla fanów kuchni azjatyckich. Znajdziecie tu wiele różnych miejsc, w których zjecie wspaniałe, oryginalne dania, nie do znalezienia nigdzie indziej. Dagmara poleca zwłaszcza dwa lokale:

- Uwielbiam Bakalarską! Najczęściej jem tu w dwóch restauracjach: Hanoi Grill jest świetne na kaczkę po pekińsku z sałatką z kalarepy, a Home BBQ Korean na grilla i ostre zupy z owocami morza. Koniecznie!

Fot. Instagram Ahaan

Ahaan

Wiele osób twierdzi, że to najbardziej autentyczna tajska kuchnia w Warszawie. Najlepiej wybrać się tu z grupą znajomych, zamówić różne dania i dzielić się jedzeniem.

- W ciągu kilku osttanich miesięcy często odwiedziałam Ahaan. Warto wpaść tu nie tylko na kolację, ale także w porze lunchowej na codzienne menu. Nadal mało osób o nim wie, a jest genialne! Moje ukochane dania to jajka w curry i zupa z kaczki – poleca Daga.

So-An Sushi

- Nigdy się na nim nie zawiodłam! – tak sushi w tym miejscu zachwala Głodna Daga. Doskonałej jakości ryby, pyszny ryż i kilka dodatków – tyle wystarczy by stworzyć rolki, które będą wam się śnić po nocach. Większość miejsca w So-An Sushi zajmuje bar. Warto przy nim usiąść, obserwować, jak przygotowywane jest nasze sushi i porozmawiać o japońskiej kulturze kulinarnej.

Niigata Onigiri

O ryżowych kanapkach z dodatkami Dagmara mówi jako o lekkiej przekąsce, którą najlepiej złapać podczas załatwiania spraw na mieście. Jeśli jesteście nieco bardziej głodni, do kanapek warto dobrać zupę miso.

To miejsce dobrze znane warszawiakom. Idealnie miękki ryż otula takie dodatki, jak płatki tuńczyka bonito czy kwaśna japońska śliwka. To bardzo przyjemne danie, takie, które dobrze sprawdzi się zamiast klasycznej kanapki.

Señor Lucas

- Jedyne meksykańskie jedzenie, jakie jem w Warszawie. Świetne tacosy i burrito – cieszę się, że odkryłam to miejsce zanim było modne. Fajnie też obserwować, jak to miejsce się rozwija. Zaczynali od mikro piwniczki w ścisłym centrum, a teraz to dwa lokale – największy znajdziecie na Poznańskiej – mówi Dagmara.

Dla nas to również jedno z najsmaczniejszych miejsc w stolicy. Nie jesteśmy więc zdziwieni widząc długie kolejki przed wejściem, zwłaszcza w weekend. Dla tych tacosów warto jednak uzbroić się w cierpliwość!

Fot. Instagram Pizzaiolo

Pizzaiolo

To oni sprawili, że pizza neapolitańska stała się naprawdę modna. Puchate, chrupiące brzegi i kałuża sosu pomidorowego w środku placka, a do tego wspaniałe składniki, takie jak pikantne salami czy anchois – po spróbowaniu tej pizzy żadna już nie będzie smakować tak samo. Wybierzcie prostą margheritę lub marinarę – tutaj minimalizm naprawdę się sprawdza! Co ważne, Pizzaiolo serwuje pizzę długo w noc:

- Kocham przychodzić tu bardzo późnym wieczorem, kiedy cała Warszawa śpi, a na Kruczej ciągle jest yolo! – śmieje się Daga.

Najlepsze miejsca na śniadanie

Fot. Instagram Toastu

Viet’s Baguette i Toast

Gdzie wybrać się na kanapki? Daga proponuje dwa wyjątkowe miejsca:

- Kiedy się spieszę, lubię złapać kanapkę z Viet’s Baguette na Mokotowie. Powolne śniadanie jem natomiast w restauracji Toast. Moim ulubionym zestawem jest kanapka z makrelą, smażonymi kaparami i świeżym koprem na chlebie żytnim lub szakszuka.

My również uwielbiamy oba te miejsca – do Viet’s Baguette wpadamy, gdy nachodzi nas ochota na kanapki z azjatyckim twistem, z kolei Toast serwuje kreatywne, nowoczesne dania w europejskim stylu.

Piekarnie i sklepy

- Kocham słodkie śniadania i czasami pozwalam sobie na rozpoczęcie dnia od ciastka z kawą. Gdzie? W Tadam, piekarni Zbożna lub w pracy, w Będzie Dobrze – to moja ścisła czołówka. Od razu dzień staje się lepszy – mówi Daga.

Tych miejsc po prostu nie wypada nie znać. Zjecie tam wspaniałe wypieki, zarówno wytrawne, jak i słodkie. Jeśli jednak planujecie przygotować sobie wyśmienite śniadanie w domu, zajrzyjcie do sprawdzonych warszawskich sklepów. Dagmara poleca zwłaszcza sklep Żambon Fromaż na Mokotowie z topową selekcją francuskich serów oraz Filippo – śródziemnomorskie delikatesy.

Ulubione warszawskie kawiarnie

Happa to Mame

Miejsce, które stało się kultowe krótko po otwarciu. Minimalistyczne wnętrze skrywa kawiarnię z japońskimi specjałami – najlepszej jakości herbatą w rozmaitych wariantach czy daifuku, mięciutkimi ryżowymi kulkami z nadzieniem.

- To miejsce, które odwiedzam zdecydowanie najczęściej – uwielbiam ludzi, którzy stoją za tym projektem, bo mamy podobne wartości w kwestii prowadzenia biznesu. W Happa to Mame wypijemy też najlepszą matchę w mieście oraz zjemy japońskie słodkości – podkreśla nasza przewodniczka.

Moko Kafe

Malutki espresso bar na Mokotowie zdążył zdobyć już wielu oddanych fanów. My zaglądamy tu nie tylko na świetną kawę, ale także na słodkie wypieki – wspaniałe!

- Uwielbiam mokotowski sąsiedzki vibe w tym miejscu – spróbujcie koniecznie ich florentynek, focacci i kanapek! – poleca Głodna Daga.

Pan od Kawy

- Niezależnie czy mam ochotę na szybki przelew czy mleczną kawę, lubię gościnność Pana od Kawy i jego włoski styl bycia – mówi.

To kolejne niepozorne miejsce na warszawskiej mapie. Espresso bar serwuje znakomitą kawę – jeśli chcecie kogoś przekonać do tego napoju to idealne miejsce. A do tego jeszcze to także sklep i palarnia kawy, więc na miejscu można zaopatrzyć się w ulubione ziarna!

Fot. Instyagram Feliks Bar Cafe

Feliks Bar Cafe

- Zaglądam tu na ciasteczko z koktajlem bezalkoholowym (mój ulubiony to Garibaldi) – zdradza Daga.

To nietypowe miejsce – połączenie kawiarni i koktajlbaru. Skuście się na chleb z masłem i burratiną, talerz włoskich wędlin czy sfogliatellę, neapolitańskie warstwowe ciastko z ricottą. Nie będziecie żałować!

Forum Coffee

Przy okazji zakupów w Hali Mirowskiej, Daga lubi wpaść na kawę do Forum, które znajduje się niedaleko. Do kawiarni warto zajrzeć nie tylko na codzienny przelew czy espresso, ale także na napoje sezonowe. To tu pijemy prawdziwą pumpkin spice latte, a ostatnio także hojichę – prażoną japońską herbatę, która według niektórych ma być konkurencją dla matchy.

Konbini Coffee & Sando

- Na spokojne chwile z książką i matchą wybieram miejsce w okienku w Konbini Coffee & Sando. Co ważne, matcha pochodzi od Happa to Mame, więc jest pyszna – opowiada Daga.

Konbini to stosunkowo nowe miejsce w stolicy, które doskonale wpisuje się w naszą fascynację azjatyckimi konceptami. Oprócz ciekawych napojów, zjemy tu również kanapki sando, z miękkiego mlecznego chleba z takimi dodatkami jak na przykład pasta jajeczna.

Najlepsze miejsca na specjalne okazje

Fot. Instagram Koneser Grill

Koneser Grill

Czy jest coś, co nie nadaje się do upieczenia na grillu? Według załogi Koneser Grill, można położyć na nim absolutnie wszystko. Dania mięsne, a zwłaszcza steki, są tu dopracowane do perfekcji, ale szef kuchni nieraz zaskakuje potrawami na bazie grillowanych warzyw czy nietypowymi deserami.

- Na specjalne okazje z reguły wybieram się właśnie tu, uwielbiam tę kartę nie tylko ze względu na mięsa i ryby, ale też jedne z lepszych dań wege – karta bardzo często się zmienia, ale całe szczęście stek, ziemniaczki ranczerskie i sałatka z wędzonym vinegrettem jest zawsze – podkreśla Daga.

Misaki Dine

- To rozgrzane do czerwoności hot miejsce – na randkę lub celebrację ważnego wydarzenia, bo smaki tam to same afrodyzjaki. Japońskie dania są tu najlepsze w Warszawie! – mówi Dagmara.

Kuchnia japońska nie jest oczywista i z pewnością wykracza poza sushi i ramen. Jej smaki możecie lepiej poznać w Misaki Dine, kameralnym miejscu, które zachęca do spędzenia wielu godzin nad pysznym jedzeniem.

Fot. Instagram Wandala

Wandal

To chyba najbardziej komentowane otwarcie ubieglego roku w Warszawie. Wandal serwuje kuchnię polską w najlepszym możliwym wydaniu – klasyki są reintperetowane przez szefa kuchni, a efekt to autorskie kompozycje, takie jak serowe pyzy czy karpatka o smaku... grzybowym.

- Bardzo polubiłam się z Wandalem, gościnność jaka tam panuje jest według mnie aktualnie najlepsza w Warszawie – podkreśla Głodna Daga.

Moli Hot Pot Grill

Hot poty, czyli gorące kociołki, w których sami gotujemy mięso, owoce morza czy warzywa, podbijają serca warszawiaków. To świetna opcja na randkę czy spotkanie ze znajomymi. Sami komponujemy swój ulubiony zestaw, a potem wspólnie tworzymy posiłek. Wspaniała zabawa!

- Moli Hot Pot Grill to jak dla mnie najlepszy hot pot w mieście. Piękne miejsce, miła lokalizacja, super jakość i esencjonalne buliony. Można siedzieć, jeść i szczerze się uśmiechać – przekonuje właścicielka Będzie Dobrze. 

Canton

- Mam do tego miejsca ogromny sentyment, bo przychodziłam tu już w latach 90. W Cantonie czas się zatrzymał, ale dla mnie to akurat dobrze. Dalej mogę zjeść kukurydzianą zupę (spod lady) i wspominać moje początki smakowania gastronomii warszawskiej – mówi Daga.

W tej chińskiej restauracji rzeczywiście można poczuć ducha przeszłości, ale przy tym – dobrze zjeść. A dla nas to właśnie jest najważniejsze!

Fot. Instagram Olivy

Oliva

Restauracja, w której pierwsze skrzypce gra oliwa? Tak, to możliwe! Oliva zaprasza na dania kuchni śródziemnomorskiej, a przy okazji degustację oliwy – tu można w pełni docenić jej potencjał, różnorodność smaków i aromatów.

- Lubię przebywać w pięknych miejscach, a to po rebrandingu jest cudowną mieszanką śródziemnomorskiego stylu. I posiada jedyny Oliva bar w Polsce, w którym można spróbować przeróżnych oliw z pyszną focaccią! – dodaje Dagmara. 

Hub.praga

Gwiazdkowa restauracja, którą cechuje prostota i minimalizm. Szef kuchni stawia na jakościowe produkty i podaje je w często naprawde zaskakujący sposób. Jednocześnie w każdym daniu pięknie wybrzmiewają użyte składniki, a całość nie jest przeładowana dodatkami. To miejsce, które każdy smakosz musi odwiedzić.

- Hub.praga jest wisienką na torcie. Odkąd Witek Iwański zdobył gwiazdkę bardzo ciężko się tam dostać, ale do dziś z rumieńcami na twarzy wspominam jego letnie danie z kukurydzą, nasturcją i mulami – opowiada Dagmara

Concept 13

- Od 14 lat jestem wierna lunchom w Concept 13, uwielbiam celebrować tam z najbliższymi piękne momenty w moim życiu – mówi Daga.

Restauracja znajdująca się w domu handlowym Vitkac dobrze do niego pasuje – również jest elegancka i luksusowa. Dopracowane w każdym szczególe dania kuchni europejskiej sprawdzą się zarówno na codzienne spotkanie w porze lunchu, ale i na wyszukaną kolację.

Sprawdź też:

Chcemy wiedzieć co lubisz

Wiesz, że im więcej lajkujesz, tym fajniejsze treści ci serwujemy?

Koszyk