Kukbuk
Kukbuk
placki ziemniaczane

Azymut na wschód!

Dodaj do 'Przeczytaj później'

Wraz z Davidem Gaboriaud udaliśmy się do Doliny Biebrzy w poszukiwaniu ciszy, spokoju i lokalnych pyszności. Zainspirowani jego wyprawą przywołujemy klimat Podlasia za pomocą… chrupiących placków ziemniaczanych.

Tekst: redakcja

Opublikowano: 7 Maja 2019
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 1 minutę!

Kochamy Wschód, bo nie jest typowo turystycznym kierunkiem. Stragany z pamiątkami, gumowe zapiekanki na deptaku i bujne życie nocne? Nie tutaj! Podlasie to dziewicza przyroda, malownicze wsie, cisza i spokój. A do tego mnóstwo pysznego jedzenia! Prawdziwy raj dla miłośników wypoczynku w rytmie slow. Nic dziwnego, że David Gabouriad obrał je za cel kolejnej podróży pod hasłem  „Almette. Odkrywaj Polskę z przyjemnością”.

almette
almette Gaboriaud David

David wraz z marką Almette szuka miejsc, w których życie zwalnia. Przemierza więc Polskę w poszukiwaniu lokalnych smaków i oddechu od wielkiego miasta. Tym razem udał się w Dolinę Biebrzy – królestwa łosi, bobrów i wilków. Buszował po okolicznych łąkach i lasach podglądając przyrodę, ale udało mu się też posmakować podlaskich pyszności w gospodarstwie Zagroda Kuwasy. Zainspirowany miejscowymi specjałami przygotował nietuzinkowe przepisy – na przykład na naleśniki gryczane czy bliny z serkiem Almette i wędzoną rybą. Wszystkie je znajdziecie na stronie internetowej Almette Odkrywaj Polskę z przyjemnością

almette david Gaboriaud
placki ziemniaczane

Zdajemy sobie sprawę z tego, że temat dodatków budzi wielkie emocje – frakcje „cukrowa” i „śmietanowa” ścierają się ze sobą w niekończących się sporach o to, z czym placki ziemniaczane smakują lepiej. Chcąc pogodzić wyznawców obu opcji proponujemy wyłamanie się z tradycji – wiosenne placki ziemniaczane z dymką, rzodkiewką i podawane z chrzanowym serkiem Almette.

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!