Kukbuk
Kukbuk
Lunapark warszawa - mini nocny market, warszawskie miejsca ze street foodem

Najlepsze targi, markety i hale jedzeniowe w Polsce

Dodaj do 'Przeczytaj później'

Hale targowe ze street foodem i nocne markety na stałe wpisały się w krajobraz i letni kalendarz imprez w całej Polsce. Znaleźliśmy dla was te najlepsze.

Opublikowano: 6 Sierpnia 2019
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 7 minut!

Stacja Food Hall, Gdańsk

Otworzyła się na początku lata tuż przy stacji Gdańsk Wrzeszcz i od razu przyciągnęła z całego Trójmiasta tłumy głodne porządnego street foodu. Stacja Food Hall, zlokalizowana w Galerii Metropolia w Gdańsku-Wrzeszczu, mieści ponad 20 punktów gastronomicznych, trzy bary i przyjmie nawet 600 gości. Czym mogą zaspokoić swoje apetyty? Czekają na nich tapas, kanapki i naleśniki, kuchnia meksykańska, japońska i orientalna, ale nie brakuje śledzia po kaszubsku i innych lokalnych smaków. Na Stacji odbywają się również imprezy i koncerty, a w weekendy rodzice mogą zostawić swoje maluchy z animatorami. Dzięki lokalizacji hala może działać cały rok, dlatego nie ma co się bać końca lata. Jesień też będzie smaczna!

Stacja Food Hall, Gdańsk

Stacja Food Hal w Gdańsku

warszawska hala targowo-restauracyjna, ogródek hala koszyki

fot. Zuza Rożek

Hala Koszyki, Warszawa

Od Koszyków zaczęła się streetfoodowa rewolucja. Najpiękniejsza hala targowa Warszawy ma długą i barwną historię. Powstała w 1908 roku i przez lata można tu było kupić wszystko, jednak na początku XXI wieku hala podupadła, a budynek powoli zmieniał się w ruinę. Nowe życie dali jej architekci z pracowni JEMS. Odnowili stalowe elementy konstrukcji i secesyjne bramy, położyli oryginalne kafelki i przywrócili hali jej pierwotny zielony kolor. Ponownie otwarta w 2016 roku, przyciąga zróżnicowaną ofertą restauracyjną, sklepami i showroomami. Swoje filie otworzyły tu popularne warszawskie lokale, można zrobić zakupy spożywcze i książkowe, a także wyposażyć kuchnię. Przede wszystkim jednak jest dużo miejsca do wspólnego ucztowania i klimat rodem z wielkich światowych stolic. Hala działa cały rok, a latem zaprasza do przestronnego ogródka.

warszawskie hale targowe (fot. Jakub Dziubak)

Hala Koszyki (fot. Jakub Dziubak / unsplash.com)

Hala Gwardii w Warszawie

Hala Gwardii, Warszawa

Długo czekała na swoje pięć minut w cieniu obleganej Hali Mirowskiej. Gdy w końcu przeprowadzono remont, zachowano to, co w niej najbardziej charakterystyczne – klimat klubu sportowego, w który hala została przekształcona po drugiej wojnie światowej. Dziś na imponującym ringu można się zmierzyć z własnym apetytem, a stoisk służących jego zaspokojeniu jest niemało. Można tu zjeść najlepsze w Warszawie raclette, wegańskie przekąski, ostrygi i hot dogi, a potem zrobić zakupy. Czekają sery francuskie i polskie zagrodowe, oleje, dziczyzna, portugalskie słodkości i regionalne miody. Jedyny minus? Ceny, zazwyczaj wysokie.

nocny market 2019

Nocny Market (i Mini Market), Warszawa

Co roku straszy, że zniknie, a potem zawsze wraca. I dobrze, bo zarośniętym peronom starego dworca Warszawa Główna do twarzy z kolorowym, tętniącym życiem tłumem. Działa w każdy letni weekend od godziny 17 do późnych godzin nocnych i co tydzień nieco zmienia repertuar food trucków. Swoje stanowiska miewają tu kulinarne gwiazdy, które wpadają tylko na chwilę ze specjalną selekcją burgerów czy kanapek, ale można też spodziewać się marketowych klasyków, jak báhn mì, lody w bąblowym waflu czy frytki ze srirachą mayo. W tym roku na prawy brzeg Wisły zawitał młodszy brat imprezy, Mini Market. W obu miejscach można nie tylko zjeść, lecz także posłuchać muzyki i pobawić się, żeby spalić trochę majonezowych kalorii.

Nocny Targ Tęczowa, Wrocław

Mimo że we Wrocławiu dużo dzieje się na ulicznej scenie kulinarnej, długo brakowało mieszkańcom takiego miejsca jak Nocny Targ Tęczowa. Weekend zaczyna się tu już w czwartek. Karmią wystawcy z 23 food trucków, jest piwo, są i inne trunki, dobra kawa i dobra muzyka. Można tu potańczyć, wpaść na targi winyli i darmowe lekcje jogi, obejrzeć filmy w letnim kinie (i zagryźć je darmowym popcornem) czy zagrać w beer ponga. Nocny Targ działa na Tęczowej w weekendy, aż do końca września.

Stoisko Pata Negra z jamón ibérico, hiszpańską kaszanką, słoniną i serami

Hala Targowa, Wrocław

Choć to bardziej miejsce na zakupy niż na streetfoodową ucztę, Hala Targowa zasługuje na swoje miejsce w tym zestawieniu, bo jest stałym punktem na kulinarnej mapie Wrocławia. Można tu spotkać prawdziwych pasjonatów, którzy, tak jak w podobnych halach w Lizbonie czy Barcelonie, zachwalają swoje produkty, podają na ostrzu noża skrawki sera i dzielą się uśmiechem. To na przykład stoisko Pata Negra z jamón ibérico, hiszpańską kaszanką, słoniną i serami, Portugalczyk Pan Petro, który karmi sardynkami, poi oliwą i pachnie suszonym dorszem, czy Turecki Market, w którym chałwa smakuje jak sen złoty. Na orzeźwienie po tej dawce cukru przelew z Cafe Targowa.

Piotrkowska 217, Łódź

Pofabryczne podwórko po dawnej odlewni żelaza Józefa Johna korzysta z dobrej lokalizacji i od pewnego czasu jest prawdziwym zagłębiem gastronomicznym Łodzi. Działają tu restauracje, kawiarnie i food trucki, jest bar z winem oraz przestrzeń na imprezy i wydarzenia, zarówno prywatne, jak i biznesowe. Oferta strefy jest zróżnicowana, a do tego regularnie goszczą tu tematyczne festiwale kulinarne, więc każdy foodie znajdzie coś dla siebie.

Jedzenie Piotrkowska 217

Piotrkowska 217

FoodHall, Poznań

Opuszczone dworcowe hale mają widocznie coś w sobie, bo momentalnie przyciągają miejskich aktywistów. I tak na dawnej stacji Dworzec Główny w Poznaniu zaaranżowano nocny market. Stanowiska z jedzeniem mieszczą się w kasach biletowych, kanapki (bynajmniej nie z jajkiem na twardo) podawane są przez okienko, a do jedzenia zamiast głosu megafonistki przygrywa muzyka grana na żywo przez DJ-ów. Industrialny klimat świetnie sprawdza się podczas imprez i koncertów, ale odbywają się tu także festiwale, targi i spotkania. FoodHall jest czynny od piątku do niedzieli.

 

Nocny Targ Towarzyski, Poznań

To kolejne miejsce, które tchnęło życie w opuszczoną przestrzeń miejską. W starych halach naprawczych PKP kolejny rok z rzędu działa Nocny Targ Towarzyski, miejsce stworzone z prawdziwą pasją. Są tu nowoczesne i świetnie wyposażone stanowiska gastronomiczne i food trucki z pizzą, lodami, falafelami, frytkami i innymi przysmakami kuchni ulicznej. Odbywają się tu także koncerty, karaoke, stand-upy i warsztaty kulinarne z takimi sławami jak Robert Makłowicz czy Kuba Korczak. Nocny Targ Towarzyski działa od środy do niedzieli, a w niedziele zaprasza na tematyczne targi: roślinne, rowerowe, wegańskie czy vintage.

Dolne Młyny, Kraków

Na terenie dawnych zakładów tytoniowych przy ulicy Dolne Młyny po latach pustki i ciszy w 2016 roku rozkwitło klubowo-restauracyjne życie mieszkańców Krakowa, którym przeszkadzało zatłoczone turystami centrum. Działa tu kilkanaście restauracji, są bary, kluby i kawiarnie, studio tatuażu, warsztat litografii, a nawet psi fryzjer. Można napić się doskonałego wina na kieliszki i kraftowego piwa, zjeść elegancką kolację na porcelanie i portugalskie ciasteczka prosto z serwetki, a także potańczyć i poimprezować. Rozrywka przeplata się ze sztuką, goszczą tu więc także festiwale, warsztaty, pokazy mody i spektakle teatralne. To najbardziej berliński kawałek Krakowa – tak oceniają to miejsce turyści i lokalni mieszkańcy. Dolne Młyny działają cały rok, latem jest tu wyjątkowo uroczo dzięki światełkom i ogródkom.

Hala Nocna Zmiana w Krakowie

Nocna Zmiana, Kraków

Nocą w Krakowie wreszcie można liczyć na coś więcej niż tylko słynną kiełbaskę z Nyski. W ogrodzie koło Hali 100-lecia Cracovii właśnie ruszyła Nocna Zmiana, czyli pop-upowy market dla foodies. Organizatorzy długo szukali odpowiedniej lokalizacji. Chcieli stworzyć miejsce, które będzie czymś więcej niż zbiorem przypadkowych food trucków, przy których przygrywa DJ. Starannie dobrane koncepty, te dobrze już znane mieszkańcom Krakowa i te innowacyjne, stawiają na jakość, świeże składniki, smaki z całego świata i rzemieślnicze trunki. Oprócz ciała będzie można tu podkarmić także duszę, na przykład podczas warsztatów jogi, pokazów kina letniego, kameralnych koncertów i stand-upów. Tegoroczny rozkład jazdy Nocnej Zmiany obejmuje siedem pełnych atrakcji weekendów, ale jeśli projekt okaże się sukcesem, w przyszłym roku można spodziewać się dłuższego sezonu.

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!