Kukbuk
Kukbuk
kawiarnia STOR (fot. Jessica Nadziejko)

Gdzie w stolicy wypijemy najlepszą kawę?

Dodaj do 'Przeczytaj później'

Przed porannym wyjściem z domu nie zawsze mamy czas na kręcenie młynkiem i parzenie dripa. Warto więc wiedzieć, które lokale w stolicy uraczą nas świeżo mieloną kawą specialty i obudzą dobrym przelewem!

Opublikowano: 18 Marca 2019
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 8 minut!

Kawiarnia Czytelnia

Aleja Zjednoczenia 46, Bielany
kawiarnia czytelnia (fot. Jessica Nadziejko)

Czytelnia to perełka wśród bielańskich kawiarni. Wizyta tam jest najlepszą motywacją, by wrócić do odłożonych na później książek. Domowa atmosfera oraz dochodzący zewsząd zapach kawy pozwala zatrzymać się w biegu i cieszyć przyjemną lekturą. Po przeczytaniu własnej można sięgnąć po którąś pozycję z pokaźnej Czytelnianej biblioteczki, uginającej się od przewodników i książek o kawie. Nie brak też tych o tematyce kulinarnej!

Główną rolę odgrywa tu jednak kawa specialty. Dobry flat white, szybki przelew, poranna porcja kofeiny z dripa lub syfonu – więcej do szczęścia nie trzeba. Tutejsi bariści od rana do wieczora opiekują się tymi, którzy potrzebują pobudzenia. Dodatkowo, by zadbać o planetę i zachęcić do tego swoich gości, Czytelnia wprowadziła program wymiany kubków. Jak to działa? Kupujemy ekologiczny kubek w kawiarni, a za każdym razem, gdy wracamy, by go napełnić, dostajemy zniżkę. Bonusem dla zabieganych jest to, że mogą podrzucić brudny kubeczek, a kawę dostać w czystym – przyjemna rotacja. Kawę można wypić w towarzystwie klasycznej szarlotki, wegańskiego deseru lub robiących furorę bułeczek cynamonowych. Nie da się ukryć, że każdy znajdzie coś dla siebie. Książki w dłoń – ruszamy na Bielany!

Tip

Czego warto spróbować? Bułeczek cynamonowych, wegańskich ciast, tostów francuskich, flat white, kawy z syfonu lub dripa.

kawiarnia czytelnia (fot. Jessica Nadziejko)
kawiarnia czytelnia (fot. Jessica Nadziejko)

Forum

Elektoralna 11, Śródmieście
kawiarnia Forum (fot. Jessica Nadziejko)

Dobra kawa i zakupy u lokalnych sprzedawców? Wiemy jak połączyć te aktywności! Szybkie zakupy w Hali Mirowskiej i chwila odpoczynku w miejscu łączącym stylistykę PRL-u i nowoczesny dizajn. Rozświetlający ulicę neon i różowy sufit sprawią, że wasz dzień nabierze barw i stanie się jeszcze przyjemniejszy. Bariści zaskoczą was wyborem ziaren z różnych stron świata i palarni, dając możliwość poszerzenia kawowych horyzontów. Forumowe menu przewiduje espresso, latte, świetny flat white, cappuccino, przelewy (V60, aeropress) i różne wariacje na temat napoi sezonowych. Poza aromatem kawy o pewnych godzinach przestrzeń wypełnia słodki zapach świeżo pieczonej chałki. Koniecznie trzeba zaplanować podczas wizyty kilka minut w zapasie, by spróbować zrobionych z niej tostów. Podawane są z sezonowymi produktami, domowymi piklami i ricottą, która powstaje z resztek mleka niewykorzystanych po jego spienieniu. W Forum nic się nie marnuje – od niedawna właściciele sami robią też kombuchę, wykorzystując herbaciane i kawowe pozostałości. Na spieszących się czeka gablotka pełna ciast i portugalskich pastéis de nata. Jeżeli zobaczycie w niej ciasto marchewkowe, bez wahania je zamówcie! To jedno z najlepszych w mieście.

Tip

Co warto zamówić? Przelew spod rąk najlepszych baristów, pastéis de nata, sezonowe tosty z chałki lub chleba na zakwasie.

kawiarnia Forum (fot. Jessica Nadziejko)
kawiarnia Forum (fot. Jessica Nadziejko)

HAŁAS Vinyl + Coffee

Elsterska 10, Saska Kępa
kawiarnia Hałas (fot. Jessica Nadziejko)

O kawie na Saskiej Kępie zrobiło się głośno, odkąd pojawił się tam Hałas. To już druga lokalizacja po praskiej stronie Wisły – i równie udana. Winyle ulubionych wykonawców są idealnym towarzystwem do ręcznie parzonego przelewu czy szybkiego espresso. Hałas, wbrew nazwie, jest doskonałym miejscem dla tych, którzy potrzebują wytchnienia. Klimat szkolnej sali przenosi do beztroskich lat młodości. Choć większość z nas zamieniła podręczniki na laptopy, w Hałasie zajęcie miejsca w ostatnim rzędzie szkolnych ławek nadal jest możliwe. Na spragnionych słodyczy do kawy czeka nie lada gratka! Co jakiś czas do Hałasu przyjeżdżają przepyszne bostocki z rzemieślniczej piekarni Rano – kolejnego wartego uwagi miejsca na Pradze.

Tip

W Hałasie prócz kawy można kupić winyle wyselekcjonowane przez właścicieli.



kawiarnia Hałas (fot. Jessica Nadziejko)
kawiarnia Hałas (fot. Jessica Nadziejko)
kawiarnia Hałas wystrój wnętrza (fot. Jessica Nadziejko)

U Krawca Cafe

Siennicka 3, Praga-Południe
kawiarnia U krawca cafe (fot. Jessica Nadziejko)

Powiedzenie „im dalej w las, tym więcej drzew” powinno być oficjalnym praskim mottem! Z Saskiej Kępy niedaleko bowiem do kolejnego miejsca z dobrą kawą. Ukryta w małej, klimatycznej uliczce U Krawca Cafe jest dobrym powodem, by na Pradze zabawić nieco dłużej. Ulokowana w popularnym niegdyś zakładzie krawieckim kawiarnia wciąż zachowuje niepowtarzalny charakter dawnego wnętrza. Duży stół z naturalnego drewna, fotele rodem z PRL-u i nieco spatynowane okno z widokiem na praskie podwórko – wszystko to składa się na ciepły, rodzinny klimat, dzięki któremu kawa smakuje jeszcze lepiej. Litrami przelewa się tu czarną z ziaren wypalanych przez polskie palarnie. Bariści z chęcią zaparzą kawę z dripa, aeropressu, chemexu, kawy mleczne i nieczęsto jeszcze spotykane slowpresso! Nie odmawiajcie sobie słodkości przygotowanych przez samego właściciela. Drożdżowe bułeczki z owocami, brownie w formie ciasteczek czy tarta migdałowa z gruszką zabiorą wasze podniebienia prosto do raju. A tutejsze wegańskie banoffee nie ma sobie równych.

Jak u porządnego krawca – miejsce jest szyte na miarę potrzeb wszystkich klientów. Wieczór z przyjaciółmi spędzony przy planszówkach, których jest tu pod dostatkiem, samotne popołudnie z książką czy weekendowy wypad z dziećmi – w tej przestrzeni każdy poczuje się jak u siebie.

kawiarnia U krawca cafe (fot. Jessica Nadziejko)

STOR Cafe

Tamka 33, Powiśle
kawiarnia Kawiarnia STOR (fot. Jessica Nadziejko)

Spacer nad Wisłę może być przyjemniejszy, jeśli po drodze uszczęśliwimy się porcją kofeiny z najwyższej półki. STOR Cafe spełni oczekiwania nawet najbardziej wymagających kawoszy. Bariści skutecznie przekonają was, że szybki przelew jest lepszy niż klasyczne americano, a z czasem namówią do spróbowania słodyczy kryjącej się w kawach z dripa. W wypełnionej roślinami przestrzeni zjecie znikający w mgnieniu oka sernik różany, ciasto z owocami i kruszonką, mnóstwo wegańskich słodkości i kanapek robionych z miłością. W każdy czwartek barem rządzą pączki z MOD-u. W pozostałe dni warto dopytywać o bułeczki z sezonowym nadzieniem. Dzięki prowadzonym w kawiarni warsztatom nauczycie się, jak być perfekcyjnymi domowymi baristami, i uzupełnicie swoją wiedzę kawową. Na Tamce zaopatrzycie się też w ziarna z warszawskich palarni; STOR współpracuje między innymi z warszawską palarnią Good Coffee, której kawy zawsze znajdują się na półkach. W sprzedaży jest też sprzęt przydatny w kawowych eksperymentach. Warto wiedzieć, że kawiarnia jest prowadzona w nurcie zero waste. Stałym elementem wyposażenia jest tu Oklin – kompostownik, który skrupulatnie pomaga w przetwarzaniu resztek.

Tip

STOR organizuje weekendy tematyczne – francuski, gruziński, włoski – podczas których można spróbować kaw przywiezionych przez zaprzyjaźnionych gości prosto ze swoich podróży. Zawsze towarzyszą temu dobrane do kawy słodycze.

 

Kawiarnia STOR (fot. Jessica Nadziejko)
Kawiarnia STOR (fot. Jessica Nadziejko)
Kawiarnia STOR (fot. Jessica Nadziejko)
Kawiarnia STOR (fot. Jessica Nadziejko)

Kawiarnia Fabryczna

Fabryczna 28, Powiśe
Kawiarnia Kawiarnia fabryczna (fot. Jessica Nadziejko)

Na Powiślu nie zapomnijcie zajść na ulicę Fabryczną! Ukryta na niej kawiarnia skradnie wasze serca jeszcze przed pierwszą kawą. Godziny spędzone na pracy czy nauce miną tu znacznie przyjemniej. Moc alternatywnej kawy z chemexu czy dripa skutecznie rozbudzi zaspane umysły. Nie obawiajcie się, jeżeli nie zdążycie zjeść w domu śniadania. Prężnie działająca kuchenna fabryka raczy gości domowym ciastem, kanapkami lub całkiem pożywnym śniadaniem już od bladego świtu. Jeżeli w tygodniu nie po drodze są wam okolice Rozbratu, to zachowajcie Fabryczną na wolny weekend. Wiosną dłuższy spacer po Powiślu wskazany!

Tip

Jeśli lubicie pracować przy komputerze w kawiarni, Fabryczna jest do tego idealna.  

Kawiarnia Kawiarnia fabryczna (fot. Jessica Nadziejko)
Kawiarnia Kawiarnia fabryczna (fot. Jessica Nadziejko)

Relax na Wilczej

Wilcza 17, Śródmieście
Kawiarnia Relax na Wilczeja (fot. Jessica Nadziejko)

Do niedawna Relaxu można było zażyć jedynie w lokalu na ulicy Złotej – od jakiegoś czasu znajdziemy go również na Wilczej. Dzięki temu wypicie dobrego przelewu w centrum miasta nie jest problemem. Za barem zawsze uśmiechnięci i doświadczeni bariści, którzy wybawią was z kawowych opresji. Dzięki częstym zmianom ziaren możecie pożegnać się z kawową monotonią i spodziewać się nowych smaków w swoim kubku. W dodatku nie z dripa, a z kality. Słodkiego tu do kawy oczywiście nie brakuje! Relax na Wilczej sporą częścią oferowanych słodkości chyli czoła gościom na diecie wegańskiej czy bezglutenowej. Ich nieduża kuchnia to wielka manufaktura wspaniałych słodkich przyjemności odpowiednich dla każdego. Co więcej, każdą kawę otrzymacie w towarzystwie ręcznie robionej wegańskiej krówki. Czy można wymarzyć sobie coś lepszego?

Tip

W Relaxie zjemy doskonałe śniadania wegetariańskie i wegańskie, w tym najlepsze na świecie wegańskie omlety.

Kawiarnia Relax na Wilczeja (fot. Jessica Nadziejko)
Kawiarnia Relax na Wilczeja (fot. Jessica Nadziejko)

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!

Koszyk

suma:
NaN zł
Przejdź do koszyka