Kukbuk
Kukbuk

Piękno w chaosie

Neapol wymyka się wszelkim definicjom. Jest jak chaos, który trudno okiełznać, jednak warto zaryzykować i mu się poddać. To intensywne miasto, które nieustannie pulsuje. Jest głośno, wartko, bez zahamowań. Na każdym kroku pizza, mnóstwo pizzy. Neapolitańczycy kochają swoją pizzę. I lubią jeść. Z tego miasta nikt nie wyjdzie głodny. Jest i słono, i słodko. Jest obficie. Kulinarnie bez drogi na skróty. To miasto opanuje wszystkie twoje zmysły.

Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 9 minut!

A kto szuka ukojenia, zaledwie trochę godzinę drogi od Neapolu zaczyna się słynne Wybrzeże Amalfitańskie. Co prawda droga tam jest na granicy krawędzi zmysłów i przepaści, a serpentyny wydają się nie mieć końca. Jednak ten prawie pięćdziesięciokilometrowy odcinek znajdujący się na południowym krańcu Półwyspu Sorrentyńskiego to naturalne połączenie morza, nieba i gór. UNESCO uznało to za wybitny przykład krajobrazu śródziemnomorskiego. I nie ma w tym cienia przesady. Wybrzeże Amalfitańskie ma wszystko co jest potrzebne do celebrowania dolce vita. Kameralne plaże, małe zatoczki, spektakularne urwiska, urocze miasteczka, drzewa cytrynowe i smaczną kuchnię.

  1. Hotel Romeo Napoli.

Via Cristoforo Colombo, 45 Neapol

To miejsce, to nie tylko hotel. To miejsce, w którym rozbudzasz apetyt na więcej. Dzień rozpoczynasz jedząc śniadanie mając doskonały widok na Wezuwiusza. Szefa kuchni Alain Ducasse, każdego ranka, na 9. piętrze, dla gości hotelowych, proponuje śniadania à la carte, które zachwycą każde podniebienie. Dobrze zacząć klasykiem, czyli pomidorami z bazylią i mozzarellą buffalo z Kampanii. A na koniec dnia jeszcze raz można wjechać na dach hotelu i pożegnać dzień patrząc na zachód w stronę Zatoki Neapolitańskiej.

2. Pasticceria da Popella

Via Santa Brigida 69/70

Wejście do piekarni przy ulicy Santa Brigida jest tak wąskie, że właściwie każdy od razu wchodzi przodem do przeszklonej lodówki. A tam ciastka oblane czekoladą, kremem, pistacjami, w różnych kształtach i fantazjach. Nikt nie oprze się pokusie. Sieć piekarni z miejscówkami rozsianych po całym mieście. Powstała w Neapolu w 1920 roku, z połączenia dwóch nazw: Papele (Raffaele) i Puppnella (Giuseppina). Właścicielami pasticcerii byli Raffaele Scognamillo i jego żona Giuseppina Evangelista. Pasticcerię da Popellę rozsławiły „fiocco di neve” (płatek śniegu), czyli miękkie brioszki wypełnione delikatnym kremem z owczej ricotty. Ten kremowy deser posypany cukrem pudrem to deser obowiązkowy.  „Fiocco” można zjeść też w innych smakach: pistacjowym i czekoladowym.

3. La Sfogliatelle Mary

Galeria Umberto I

Wizyta w słodkiej budce znajdującej się monumentalnej Galerii Umberto I to właściwie połączenie zwiedzania tego zachwycającego budynku z często jeszcze ciepłymi sfogliatelle w dłoni. Sfogliatelle to tradycyjne neapolitańskie ciasto, które wygląda przepięknie. Listkujące ciasto francuskie przypominające ogon homara albo dla niektórych muszelkę wypełnione jest kremem z ricotty. Smakuje jeszcze lepiej, niż wygląda.

4. Scaturchio

Piazza San Domenico, Maggiore, 19


Historyczne centrum, tłum, gwar, turyści zaplątani i gąszczu wąskich uliczek i ten niepozorny, malutki punkt wytchnienia. W „Scaturchio” otula spokój, zapach kawy i ciastek jak babà, sfogliatelle, pastiere i ministeriale. Czas się tutaj zatrzymał. To jakby ktoś w jednym miejscu zapisał słodką historię Neapolu

5. Sindaco Squisitezze Napoletane

Via Benedetto Croce 46

Cukiernia słynie z autentycznych, tradycyjnych neapolitańskich wypieków. Szczególnie znana jest z ciasteczek babà. Są miękkie, nasączone i zawsze świeże. Piekarnia oferuje ich dostawę na terenie całych Włoch.

6. Kawiarnia Gran Caffe Gambrinus

Via Chiaia, 1

Jest coś takiego  w tej kawiarni, że wystarczy stanąć na chwilę przy barze na szybkie caffe, a człowiek jakby wychodzi odmieniony. Kelnerzy pod muszką, nastrój udziela się każdemu. Czuć, że bywała tutaj elita. Najstarsza i pewnie najsłynniejsza neapolitańska kawiarnia założona została w roku 1861. Pod koniec XIX i na początku XX wieku można było spotkać w Gambrinusie intelektualną elitę Włoch oraz europejskich pisarzy jak Aleksander Dumas czy Oscar Wilde.

7. Caffè Mexico

Piazza Dante, 86,

Kolejne miejsce, w którym czas się zatrzymał, a we wnętrzu zapach świeżo mielonej kawy wdziera się w nozdrza. Passalacqua rzemieślnicza palarnia kawy działająca od 1948 roku, ceniona za wyraziste i głębokie mieszanki. Nazwana na cześć jej założyciela. Wystrój nawiązuje do przeszłości, tak samo unikatowy system zakupu kawy: najpierw płacisz kasjerowi, który wręczy Ci paragon i kolorowy kupon, który przynosisz do lady. Kupon, którego kolor zależy od wybranego rodzaju kawy. A potem można usiąść sobie przy stoliku i spojrzeć jak po drugiej placu zaczyna się się labirynt wąskich uliczek prowadzących do Centro Historico.

8. 50 Kaló


Piazza Sannazaro, 201/c


Do tej pizzerii ustawiają się kolejki jak w filmach. Za sukcesem stoi Ciro Salvo, który jest trzecim pokoleniem mistrzów pizzy, wywodzących się ze znanej rodziny. Ciro Salvo jest również światowym ambasadorem Pizza Napoletana w Slow Food. Jego pizzeria 50 Kaló w Neapolu, jest jedną z zaledwie sześciu pizzerii, które zostały uwzględnione we włoskim przewodniku Michelin. Chociaż najważniejszym argumentem, że to najlepsza pizza jest fakt, że w kolejkach ustawiają się sami Neapolitańczycy.

9. Pizzeria Starita a Materdei

Via Materdei 27

 Pizzeria ikona. Rozsławiona nie tylko przez Sophię Loren, dla której była tłem w filmie. Tutaj najpoważniejszym argumentem jest sama pizza. Dzielnica Matrdei nie ma jakiejś dużej sławy wśród turystów, a jednak to kwintesencja Neapolu. Prawdzie w tętno miast czuć właśnie tutaj. I nigdzie nie ma tak dobrej Margherity jak w Pizzerii Starita.

10. Gino e Toto Sorbillo Piccolino

 

Via Toledo 249

Niepozorne okienko niedaleko Galerii Umberto łatwo minąć. Tymczasem przygotowywana tutaj według tradycyjnej receptury przez rodzinę Sorbillo, smażona w głębokim tłuszczu wysokokaloryczna pizza, cieszy się statusem legendarnego ulicznego jedzenia. Lokal specjalizuje się w Pizza Fritta (smażona pizza) i Pizza a Portafoglio (pizza składana w „portfel” do jedzenia w biegu).

11. Trattoria da Nannella


Piazza Carità 22

Jak ktoś chce prawdziwie neapolitańskiej kuchni dostanie ją właśnie tutaj.  Trattoria da Nannelle kochają zarówno turyści jak i lokalsi. Trattoria Nennella powstała w 1949 roku w Dzielnicy Hiszpańskiej, a obecnie mieści się przy Piazza Carità. Menu jest pełne najbardziej klasycznych dań kuchni neapolitańskiej, a kelnerzy mają temperament godny tego miasta.

12. Fabryka „La Valle dei Mulini”

Via delle Cartiere 55/57, Amalfi


Fabryka limoncello i farma cytryn, która od lat należy do rodziny Aceto, od siedmiu pokoleń  zajmującej się uprawą cytryny z Wybrzeża Amalfi. Obecnie prowadzą je bracia Marco i Salvatore, którzy są szóstym pokoleniem w tym miejscu, a ich dzieci siódmym. Amalfi pachnie cytrynami, całe wybrzeże usiane jest gajami tych owoców. Buteleczka limoncello w walizce obowiązkowa.

Katedra w Amalfii

ceramika z symbolem cytryn

Praiano

Galeria Umebrto I

Positano

Wybrzeże Amalfitańskie

 

13. Hotel „Margherita”

Via Umberto I 70, Praiano

Ponad pięćdziesiąt lat temu hotel założyło małżeństwo Giuseppe i jego żona Margherita. Dzisiaj poza kameralnym i klimatycznym noclegiem można tutaj naprawdę dobrze zjeść. Koniecznie nnuderi czyli kluseczki z mąki i sera (świeżej ricotty) podawane w sosie pomidorowym lub mięsnym. To klasyczna potrawa tego regionu, pochodząca z okolic miasteczka Minori. Jest tylko kilka miejsc na wybrzeżu, które serwują to danie.

14. Pasticceria Pansa

Piazza Duomo 40, Amalfi

Zaraz przy stromych schodach do katedry Duomo z jej spektakularną fasadą złoconych mozaik i czarno-białych pasiastych łuków, nieprzerwanie od 1830 roku działa Pasticceria Pansa. Cukiernia słynie z deseru Delizia al Limone, który jest ręcznie robiony już od pięciu pokoleń. Ten kopulasty, pachnący, oczywiście cytryną deser to wizytówka tego miejsca. Do tego szybkie espresso.

Delizia al Limone/ Pasticceria Pansa

 

15. Caruso Belmond Hotel


Piazza S. Giovanni del Toro, 2, Ravello

To butikowy hotel, który pielęgnuje tradycje hotelarstwa i styl podróżowania dawnych lat. A dania szefa kuchni Armando Aristarco to opowieści o kulinarnej stronie Wybrzeża Amalfitańskiego i diecie śródziemnomorskiej. Taka Pasta burdello na przykład - nazwa nie jest przypadkowa i nawiązuje do chaosu, charakterystycznego dla chociażby stolicy regionu Kampanii - Neapolu. Na jednym talerzu, który wygląda jak z obrazu,  jest makaron, owoce morza oraz słynny sos Ragù.

16. Cantine Tagliafierro


Via San Sebastiano, 8, Tramonti

Na wzgórzach niewielkiego Tramonti zamiast charakterystycznych dla regionu gajów cytrynowych częściej można znaleźć niewielkie, rodzinne winnice. To właśnie tutaj powstają cenione białe i czerwone wina, odzwierciedlające wyjątkowy charakter tego górskiego zakątka. Winnica Cantine Tagliafierro jest jedną z nich. Rosną w niej wiekowe krzewy odmiany Uva Tintore – winorośle rosnące na własnych korzeniach, które przetrwały epidemię filoksery pustoszącą europejskie winnice pod koniec XIX wieku. W kantynie Tagliafierro można spróbować czterech flagowych win  – białego, różowego, czerwonego i czerwonego Reserve – każde opowiadające historię ziemi i pasję winiarza.

Aniello Caso/ “Il Tintore Tramonti”

17. Gospodarstwo agroturystyczne “Il Tintore Tramonti”


Via Vitagliano, 25

W tym dobrze ukrytym miasteczku można zjeść pizzę znaną we Włoszech równie dobrze, jak neapolitańska. Tradycja jej robienia sięga aż początku XIX wieku. Dzisiaj Pizza di Tramonti ma specjalne oznaczenie pochodzenia De.Co. (Denominazione comunale), czyli włoski certyfikat autentycznej kultury historycznej i rękodzieła. Pizza di Tramonti różni się od neapolitańskiej między innymi ciastem z dodatkiem mąki pełnoziarnistej oraz tym, że jest pieczona wolniej i w niższej temperaturze. Za obłędnymi pizzami w “Il Tintore Tramonti” stoi Aniello Caso, pizzerman z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem.

18. Hotel Bristol

Via Cristoforo Colombo, 2, Vietri sul Mare

W restauracji hotelu Bristol specjalizują się w kuchni Wybrzeża Amalfitańskiego. Tradycyjna kuchnia tego regionu zawsze łączy produkty pochodzące z lądu i morza. Wynika to bezpośrednio z ukształtowania terenu – stromych tarasów uprawianych przez rolników oraz morza obfitującego w ryby. Takie połączenie od wieków stanowi fundament lokalnej gastronomii.

19. Nettuno

Corso Umberto I 64, Cetara

Colatura di Alici di Cetara DOP to wyjątkowy sosu otrzymywany z dojrzewających anchois, To jeden z najbardziej charakterystycznych produktów kulinarnych regionu. A spaghetti z tym sosem to jedna z najprostszych i najsmaczniejszych dań. Do makaronu dodajemy około jednej łyżki aghetti w osolonej wodzie należy go odcedzić i przełożyć do miski. Następnie dodać około jednej łyżki stołowej sosu Colatura di Alici (około jednej łyżki stołowej na osobę), oliwę z oliwek, drobno posiekany czosnek oraz chili. Całość dokładnie wymieszać i od razu podawać.

Chcemy wiedzieć co lubisz

Wiesz, że im więcej lajkujesz, tym fajniejsze treści ci serwujemy?

Koszyk