Kukbuk
Kukbuk
gdzie w Warszawie zrobić piknik

Gdzie piknikują warszawiacy? 5 najlepszych miejsc w plenerze

Dodaj do 'Przeczytaj później'

Wiadomo, że wszystko smakuje lepiej na świeżym powietrzu. Podpowiadamy, gdzie w Warszawie warto rozłożyć piknikowy koc!

Opublikowano: 31 Maja 2019
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 4 minuty!

W tym roku wiosenna pogoda jest bardzo zmienna. Czasem można odnieść wrażenie, że to już środek lata. Mamy nadzieję, że jeszcze wiele miesięcy ciepła przed nami, ale warto cieszyć się każdym promieniem słońca. Jak wykorzystać sprzyjającą pogodę? Spędzać jak najwięcej czasu na zewnątrz, na przykład jedząc! Oto miejsca gdzie pod chmurką stołują się warszawiacy.

co robić w warszawie w ładną pogodę

Pole Mokotowskie

Miejsce o burzliwej historii, na przestrzeni dziejów nieraz zmieniało swoje przeznaczenie: od toru wyścigów konnych, przez lotnisko, po zielony kompleks przyciągający amatorów grilla. W godzinach porannych spotkamy tutaj beztrosko biegające czworonogi i ich zaspanych właścicieli – nic dziwnego, w końcu to na Polu Mokotowskim stoi pomnik Szczęśliwego Psa! W weekendowe wieczory trudno znaleźć spokojne miejsce, by rozłożyć się z kocem i piknikowymi dobrami. Pomimo dużej popularności tego miejsca na styku Śródmieścia, Ochoty i Mokotowa można tu poczuć atmosferę bliską Hyde Parkowi czy berlińskiemu Volkspark Friedrichshain.

Jazdów

Otwarty Ogród to enklawa w centrum miasta. W zagospodarowanym przez Państwomiasto ogrodzie każdy może spróbować swoich sił w uprawie roślin. Jeśli czujecie ogrodnicze powołanie, a nie macie gdzie go realizować, w letnie weekendy wpadajcie na Jazdów! Jeśli macie ochotę tylko posiedzieć na leżakach lub kocach i wygrzewać się na słońcu to miejsce również idealnie się nada. Mali szefowie kuchni mogą przygotować autorskie "dania" w Kawiarni Błotnej. Za składniki posłużą kwiaty, ziemia, trawa i inne skarby znalezione w plenerze. Kawiarnia Błotna to część nietypowego „placu zabaw” stworzonego w ramach projektu Państwomiasto Grunt to zabawa. Powstał on, by odciągnąć dzieci od wszechobecnej elektroniki, pokazać im nieskończone możliwości zabawy na świeżym powietrzu i zainspirować do tworzenia czegoś z niczego. 

Prawy brzeg Wisły

Między mostami Gdańskim a Świętokrzyskim, na prawym brzegu Wisły rozciąga się oaza dzikich plaż i zarośli. Nawet w weekendy znajdziemy miejsce, by zaznać błogiej ciszy i spokoju – i gdyby nie panorama żywej metropolii na horyzoncie, można by się poczuć, jakby się było daleko za miastem. Kiedy wieczory stają się cieplejsze, nocne życie przenosi się nad rzekę. Plaża pod „Poniatem” to najgorętsza miejscówka. Po zmroku mienią się ogniska i żarzą jednorazowe grille, jest głośno i gwarno (rodzinom z dziećmi radzimy wybrać inne miejsce na wieczorny relaks). Można dyskutować na temat kultury w zakresie dbałości o wspólną przestrzeń i zachowania czystości – niestety, pokłosiem nieprzespanych nocy i odpinania wrotek jest nie tylko kac, ale i góra śmieci zalegająca na plaży. Apelujemy więc o szacunek dla warszawskiej plażowej ostoi!

miejsca na piknik w warszawie

Ogród Krasińskich

Choć dużo mniejszy niż Łazienki Królewskie – ale znacznie bardziej przystępny dla amatorów piknikowania – Ogród Krasińskich ma nie mniej wdzięku. Parę wieków temu cieszył się tytułem największego kompleksu parkowego Warszawy, dziś nazywamy go kameralnym. To tutaj na ławkach plotkują emeryci, rodzice z dziećmi spotykają się na spacerach, a w weekendy urządzane są rodzinne pikniki. Przestrzeni zielonej do umoszczenia się na piknikowym kocu nie jest wiele, ale prawdopodobnie nie spotkamy tu tłumów okupujących trawnik od wczesnych godzin.

Park Skaryszewski

Zielona wyspa w betonowym otoczeniu praskiej strony Warszawy. Do osób, które oddały mu serce, należała Agnieszka Osiecka, o której jej wieloletnia przyjaciółka Magda Umer pisała: „lubiła chodzić na bardzo długie spacery, a właściwie łazić, włóczyć się, do niczego i nikogo nie spieszyć. Długo milczeć, krótko gadać, być z zielenią”. Dziś po „Skaryszaku” włóczą się niespokojne dusze, rodziny z dziećmi i wszyscy ci, którzy na chwilę potrzebują zapachu lasu w środku miasta. Syk otwieranych puszek i skwierczenie wieprzowiny nie są pożądane. Tutaj spotykają się marzyciele czytający książki w cieniu magnolii.

Park Stefana Żeromskiego i okolice Cytadeli

Choć, jak wiadomo, mieszkańcy najmniejszej dzielnicy Warszawy życzyliby sobie Żoliborza od morza do morza, na brak zieleni narzekać nie mogą. Prawie jedną trzecią powierzchni stanowią tereny zielone, nic dziwnego, że Żoliborz to idealny weekendowy kierunek i dobre miejsce do życia dla rodzin z dziećmi. W parku Stefana Żeromskiego na Starym Żoliborzu znajduje się jeden z atrakcyjniejszych placów zabaw w okolicy, tuż obok można przysiąść na ławce i wypić kawę od Cophi. To tutaj znajduje się Prochownia Żoliborz, gdzie przy murach, w cieniu drzew, leżakują i odpoczywają zmęczeni długim tygodniem przybysze. Do tego, jeśli kierować się w stronę Śródmieścia, równolegle do Wisły – zieleń okalająca pozostałości Cytadeli. Spokojny, intymny park kusi biegaczy, ale niewielu, oraz wystawiających ciała na słońce amatorów opalania i biesiadników przy koszach piknikowych.

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!