Kukbuk
Kukbuk
zupa dyniowa zagęszczana czerstwym chlebem, zupa dyniowa, krem z dyni, zero waste, jak nie marnować jedzenia, co z resztek chleba, rozgrzewająca zupa krem, zupa krem, danie z resztek

Zupa dyniowa zagęszczana czerstwym chlebem na zakwasie

Dodaj do 'Przeczytaj później'
Czas przygotowania czas przygotowania: 30 minut
typ diety: wegetariańska
typ posiłku: obiad
dynia hokkaido
1 kg
cebula
2 sztuki
czosnek
2 sztuki
świeży imbir
1 cm
bulion
1 i 1/2 litra
sos sriracha
1 łyżka
ocet jabłkowy
2 łyżki
suchy chleb
1 bochenek
powidła śliwkowe
1/2 małego słoika
olej roślinny
do smażenia
sól himalajska
do smaku
pestki dyni
do podania

Przepis i zdjęcie: Jagna Jagielska „Bez resztek. Kuchnia zero waste, czyli nie wyrzucaj pieniędzy i jedzenia”

krok 1

Dynię hokkido obieramy (można również użyć piżmowej i zostawić ją ze skórką). Kroimy w drobną kostkę. Cebulę obieramy, kroimy w kostkę. Czosnek i imbir ze skórką ściersmy na tarce o małych oczkach.

krok 2

Na odrobinie oleju podsmażamy cebulę, czosnek oraz imbir, przyprawiamy solą. Dodajemy dynię, smażymy na małym ogniu przez około 10 minut. Całość zalewamy bulionem lub wodą z masłem, dodajemy miód, ocet i srirachę. Gotujemy pod przykryciem, aż dynia będzie miękka. Gotową zupę blendujemy i doprawiamy solą.

krok 3

Pestki dyni płuczemy, suszymy, smarujemy olejem, posypujemy solą i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200°C, aż staną się chrupiące (około 10 minut).

krok 3

Chleb kroimy w większą kostkę, smarujemy powidłami i dodajemy do zupy. Powidła możemy też wcześniej niedbale wymieszać z zupą. Posypujemy danie upieczonymi pestkami dyni.

Jeśli zupa jest za gęsta, dolewamy odrobinę wrzątku.

TIP

Dynię można przechowywać w całości, w ciemnym pomieszczeniu, w temperaturze 10–15°C, maksymalnie 6 miesięcy. Można ją też zamrozić (najlepiej surową, pokrojoną w kawałki) i przechowywać do 12 miesięcy.

 

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!