Kukbuk
Kukbuk

Shrub, switchel i oxymel, czyli co może ocet jabłkowy?

Dodaj do 'Przeczytaj później'

Jak zrobić domowy ocet jabłkowy, octowy energetyk i antybiotyk, zdradzają Marta Puchalska-Tupaj i Łukasz Tupaj z Sadu Zaścianki.

Tekst: Magda Malicka

Justyna Kwiek-Aronowicz

Opublikowano: 8 Marca 2019
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 4 minuty!

– Ocet jabłkowy to cudowny wynalazek! Poprawia trawienie, sprawdza się w pielęgnacji, na przykład jako nabłyszczająca płukanka do włosów, ale przede wszystkim, jeśli tylko jest dobrej jakości, świetnie smakuje! I ma mnóstwo zastosowań kulinarnych – przekonują Marta Puchalska-Tupaj i Łukasz Tupaj, właściciele firmy Sad Zaścianki, którzy od dwóch lat zajmują się produkcją octu jabłkowego z jabłek z rodzinnego sadu. Spod ich rąk wychodzą także pełne smaku soki, nagrodzone certyfikatem w drugiej edycji konkursu KUKBUK Poleca.

Poznajcie historię Sadu Zaścianki!

Soki firmy Sad Zaścianki nagrodzone zostały w drugiej edycji konkursu KUKBUK Poleca (fot. Justyna Kwiek- Aronowicz)

Dobry „duszek”

W ofercie Sadu Zaścianki znajduje się ocet jabłkowy w wersji pasteryzowanej i „żywej”.

– Ten drugi to na polskim rynku nowość – mówi Marta. – Klienci czasem trochę się go boją, bo żywy ocet wygląda dość…

– …dziwnie – dopowiada Łukasz. – Przez to, że pływa w nim galaretowata substancja, którą nazywamy „duszkiem” – śmieje się. – Oficjalnie nazywa się to matka octowa i składa się z różnych substancji odżywczych oraz dobrych bakterii biorących udział w fermentacji octowej. Innymi słowy, to rodzaj zaczynu, z którego można wyhodować następną partię octu.

– Warto się jednak przekonać do „żywego” octu, bo ma dużo delikatniejszy i bogatszy smak niż ten pasteryzowany – dodaje Marta.

Ocet jabłkowy to nic innego, jak sok fermentowany z dostępem do powietrza. Można dość łatwo zrobić go w domu (fot. Sad Zaścianki)

Jak zrobić ocet jabłkowy w domu?

Ocet jabłkowy to nic innego, jak sok fermentowany z dostępem do powietrza. Można dość łatwo zrobić go w domu. Marta i Łukasz zdradzili nam dwa przepisy na domowe octy:  na bazie świeżego soku – wytwarzany metodą orleańska, inaczej nazywana cydrową oraz na bazie kawałków jabłek.

Posca

Ocet jabłkowy świetnie sprawdza się w sosach i dressingach. Połączony z sodą oczyszczoną, nada puszystość wegańskim wypiekom. Marta Puchalska-Tupaj poleca go także jako składnik orzeźwiającego napoju.

– Wystarczy wymieszać ocet z wodą, dodać sok lub przyprawy korzenne, by otrzymać lekki, tonizujący koktajl nazywany posca – mówi. – Nie jest to nowy wynalazek. Podobny napitek sporządzali żołnierze w czasach Cesarstwa Rzymskiego– podsumowuje.

Shrub – skoncentrowany syrop robiony z octu, cukru i dowolnych miękkich owoców, na przykład porzeczek, mirabelek czy wiśni (fot. Sad Zaścianki)

Switchel

Równie stary jest przepis na switchel – czyli naturalny energetyk. Przyśpiesza przemianę energii, pobudza i wzmacnia odporność. Aby go zrobić, należy do szklanki wody dodać 2 łyżki octu jabłkowego, 2 łyżki soku z cytryny, po 1 łyżce miodu i startego świeżego imbiru. Potem odstawić na kilka godzin do lodówki. Voilà!

Shrub

W średniowieczu ocet był powszechnie wykorzystywany do konserwowania żywności. Wtedy wynaleziono też shrub – czyli skoncentrowany syrop robiony z octu, cukru i dowolnych miękkich owoców, na przykład porzeczek, mirabelek czy wiśni.

– Shrub, przez wiele lat zapomniany, przeżywa teraz drugą młodość – mówi Łukasz. – Dodaje się go na przykład do drinków. W zeszłym roku jeden z najmodniejszych warszawskich koktajlbarów zamówił u nas 40 litrów octu jabłkowego, właśnie do produkcji shruba. Zaciekawieni sami spróbowaliśmy go przygotować i efekt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania! Pyszny jest nie tylko sam syrop, ale też macerowane w nim owoce.

Oxymel to naturalny antybiotyk. Aby wzmocnić odporność, należy pić 1 łyżkę dziennie; podczas przeziębienia warto zwiększyć dawkę do 2 łyżek (fot. Sad Zaścianki)

Oxymel

– Oxymel to nasz najnowszy hit! – mówi ze śmiechem Marta. – Niedawno zrobiłam pierwszą partię i zabrałam na targi zdrowej żywności. Rozeszła się jak świeże bułeczki. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się „fire cider”, czyli naturalny antybiotyk. Wzmacnia odporność, pomaga w infekcjach. Podobno już Hipokrates leczył ludzi oxymelem! Zalecał go pacjentom na ból gardła i problemy z oddychaniem.

 

Odkryjcie więcej przepisów z wykorzystaniem octu jabłkowego!

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!