Kukbuk
Kukbuk
Kobieta w sukience w drzwiach balkonowych (il. Martyna Cybuch)

7 sposobów na piękną skórę

Codziennie wystawiamy skórę na działanie rozmaitych czynników – zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Jak świadomość ich oddziaływania może zmienić nasze podejście do pielęgnacji?

Tekst: Marta Grzebisz

Ilustracje: Martyna Cybuch

Opublikowano: 16 Lipca 2020
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 12 minut!

Wśród osób zajmujących się badaniem skóry pokutuje sąd, że geny są odpowiedzialne za jej starzenie się jedynie w 20%, tymczasem takie czynniki jak promieniowanie słoneczne, palenie papierosów, dieta decydują o wyglądzie skóry w aż 80% [Paravina, 2018] (u Gillbro [2019] stosunek ten wynosi 25% do 75%). Niektórzy badacze, jak Parrado i inni [2019], twierdzą nawet, że za starzenie się skóry nie odpowiadają głównie czynniki wewnętrzne. Jej wygląd odzwierciedla oddziaływanie rozmaitych faktorów zewnętrznych, które nakładają się na kolejne etapy starzenia się zachodzące wewnątrz ciała. W tym artykule przypomnę, na co zwrócić uwagę, aby mieć sprzyjające środowisko dla zmian następujących wraz z wiekiem w skórze, i nie będę przy tym wspominała o pielęgnacji kosmetycznej. Pamiętajmy, że starzenie się jest procesem zupełnie naturalnym i że to, co dobrze wpływa na skórę, jest często konsekwencją tego, co służy całemu organizmowi.

Każda bakteria występująca na skórze ma konkretną funkcję: działa przeciwzapalnie, przeciwutleniająco, nawilżająco

Jak twierdzą Ladizinski i inni [2014], gdy myślimy o bakteriach, grzybach i wirusach, jawią nam się one jako obcy intruzi, którzy chcą nas zranić. Jednak patogeny są w mniejszości pośród wszystkich mikrobów tworzących ludzki mikrobiom, czyli ogół mikroorganizmów, które znajdują się w organizmie i na skórze. Większość z nich jest nie tylko nieszkodliwa, ale co więcej – niezbędna dla zdrowia i ochrony nas przed szkodliwymi patogenami. Każda bakteria występująca na skórze ma konkretną funkcję: działa przeciwzapalnie, przeciwutleniająco, nawilżająco lub chroni przed alergenami [Gillbro, 2019]. Jak dodają Ladizinski i inni [2014], cytując Davida Relmana: „Ludzie składają się w większości z mikrobów… możliwe, że służymy tylko za opakowanie”.

Adler [2017] natomiast dodaje: „To właśnie mikrobiom, wraz z innymi powstającymi w organizmie substancjami obronnymi, decyduje o zachowaniu odporności […]. Warto uświadomić sobie, że bez mikrobiomu bylibyśmy steranym skupiskiem niemal całkowicie bezbronnych komórek”.

Skład mikrobiomu zależy od kilku czynników: genetyki, diety, stylu życia (w tym ubrań, jakie nosimy, kosmetyków, których używamy, i przyjmowanych antybiotyków [Ladizinski i inni, 2014]) oraz obszaru geograficznego, na którym żyjemy. Jak pisze autorka książki „Zrozum swoją skórę”: swój mikrobiom możemy wspierać przez żołądek lub bezpośrednio działając na powierzchnię skóry. Ludzie, zwierzęta i gleba różnią się między sobą florą bakteryjną. Gdy wchodzimy z nimi w kontakt, aktywują naszą odporność [Gillbro, 2019]. Co więcej, niektóre antybiotyki, poza niszczeniem bakterii chorobotwórczych, czasem negatywnie wpływają na dobre dla nas bakterie [Ladizinski i inni, 2014]. W efekcie mogą się pojawić problemy ze skórą, jak trądzik młodzieńczy czy egzema [Gillbro, 2019]. Damevska i inni [2019] zaznaczają także, że na różnorodność mikrobiomu wpływa ekosystem, w którym żyjemy. Jako że skóra jest naszym najbardziej odsłoniętym narządem, uzasadnione jest przypuszczenie, że narażenie na niektóre powszechnie występujące zanieczyszczenia również może zmieniać mikrobiom, a zatem bezpośrednio wpłynąć na stan skóry, a także zachodzące w niej procesy.

Dlatego badania nad mikrobiomem są tak ważne dla zrozumienia roli poszczególnych bakterii w funkcjonowaniu skóry, a wyniki tych analiz pozwalają wskazać możliwe kierunki w przypadku leczenia niektórych dolegliwości skórnych. Gillbro [2019] nazywa te odkrycia „rewolucją bakteryjną” i przypomina, że „kluczem do dobrego zdrowia jest równowaga między bakteriami, wirusami i grzybami”.

Spacer na zdrowie

Jednym ze sposobów zadbania o skórę i równowagę mikrobiomu jest spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Wyjazd nad morze, w góry czy ucieczka do lasu daje skórze szansę na uwolnienie się od miejskich zanieczyszczeń i jednocześnie urozmaica mikrobiom. Zanieczyszczenia powietrza typu pył, ozon, tlenek węgla czy dwutlenek azotu, wszechobecne w większych aglomeracjach, oddziałują na skórę negatywnie. Przedłużona ekspozycja na ich oddziaływanie może wpływać na równowagę procesów zachodzących w skórze. Zdaniem Parrado i innych [2019] takie zanieczyszczenia powodują między innymi wytwarzanie wolnych rodników, powstawanie stanów zapalnych, upośledzenie bariery skórnej. Ponadto w zależności od rodzaju substancji, z którą styka się skóra, mogą obniżać w niej rezerwy przeciwutleniaczy, powodować, że staje się ona sucha, swędzi lub pojawiają się na niej plamy barwnikowe.

Z kolei częste zmiany miejsca pobytu i obcowanie z naturą korzystnie wpływają na mikrobiom – różnicują go. To dobrze oddziałuje nie tylko na skórę, ale także na zdrowie. Większa różnorodność mikroorganizmów zamieszkujących ludzkie ciało przekłada się na lepszą odporność. Gillbro [2019] opisuje ciekawe badanie przeprowadzone przez fińskich naukowców. Nakazali oni uczestnikom dotykać 16 gatunków ziemi, materiałów roślinnych i mchu.

Zarówno przed kontaktem z materiałem, jak i po nim naukowcy pobrali od badanych próbki mikrobiomu. Okazało się, że wśród badanych nastąpił wzrost różnorodności mikrobiomu skóry. Badanie było zainspirowane faktem, że w ostatnich dziesięcioleciach nastąpił wzrost liczby przypadków chorób autoimmunologicznych. Istnieje hipoteza, że przyczyną tego jest „podwyższony poziom higieny i ograniczenie kontaktu ludzi z naturalną biologiczną różnorodnością”. „Może przyjdzie nam jeszcze smarować się ziemią, ubierać w mech i odwiedzać leśne SPA, by tarzać się po ściółce?”, przewiduje Gillbro i dodaje, że bakterie, które trafiają do nas w ten sposób, częściej okazują się przydatne niż szkodliwe.

Abstrakcyjne słońce i promienie słoneczne (il. Martyna Cybuch)

Chroń skórę przed słońcem

Światło słoneczne ma dobry wpływ na organizm. Na przykład reguluje poziom melatoniny, która steruje naszym rytmem dobowym, powoduje wzrost poziomu serotoniny, czyli hormonu szczęścia, przez co w słoneczne dni miewamy lepszy nastrój, pomaga też leczyć przewlekłe stany zapalne skóry za pomocą helioterapii. Ponadto pod wpływem światła słonecznego w skórze wytwarzana jest witamina D [Adler, 2017]. Niemniej warto pamiętać, że nadmierna ekspozycja ciała na działanie promieni UV powoduje uszkodzenie DNA, stres oksydacyjny i stan zapalny [Parrado i inni, 2019].

Jak zatem możemy wspomóc skórę w ochronie przeciwsłonecznej? Dobrze jest się zaopatrzyć w odpowiednie okulary przeciwsłoneczne. Powinny mieć właściwe filtry, a także zasłaniać skórę przy dolnych powiekach, która jest szczególnie cienka i delikatna. Inaczej będziemy zmuszeni do długotrwałego mrużenia oczu, co bez późniejszego zadbania o odpowiednie rozluźnienie mięśni również może być szkodliwe (więcej na ten temat przeczytacie w artykule „Masaż twarzy: na czym polega i co daje?”). Kolejne sposoby to przede wszystkim noszenie kapelusza ocieniającego kark, twarz i oczy, urządzanie sobie sjesty w czasie najgorętszej pory dnia (tak jak robią to miejscowi, co widzimy, gdy jesteśmy na wakacjach w ciepłych krajach) oraz odpowiedni strój – długi, z przewiewnego, gęsto tkanego materiału. Co ciekawe, pomocna jest także odpowiednia dieta. Jak twierdzi Adler [2017], potrzebne przeciwutleniacze możemy dostarczyć skórze od wewnątrz poprzez spożywanie odpowiednich produktów. Najlepiej jeść jak najczęściej kolorowe owoce i warzywa, w tym przede wszystkim pomidory, marchewkę, szpinak, jarmuż i buraki. Do tego nie zapomnijmy o piciu zielonej herbaty, możemy sobie także pozwolić na niewielkie ilości czerwonego wina.

Jedz, myśląc o skórze

Wpływ diety na skórę jest tematem licznych opracowań naukowych. Ich autorzy przeważnie nie mają wątpliwości, że tzw. dieta zachodnia, obfitująca w przetworzone jedzenie, tłuszcze trans i produkty ubogie w błonnik, nie służy skórze i przyczynia się do pogorszenia jej kondycji [Gillbro, 2019]. Dieta powinna być odpowiednio zbilansowana i pełna składników odżywczych. W spożywanych posiłkach nie może zabraknąć składników bogatych w witaminy C, E, A, K, D, z grupy B, selen, miedź, cynk, a także kwasy omega-3 i omega-6 oraz aminokwasy i probiotyki [Akalin, Selamoglu, 2019; Paravina, 2018; Gillbro, 2019].

Więcej na temat działania poszczególnych składników odżywczych na skórę, z wyszczególnieniem pokarmów, w których występują, znajdziemy między innymi w książce „Zrozum swoją skórę” oraz w artykule „The role of diet in maintaining healthy skin” (oba źródła wymienione w bibliografii).

Dieta powinna być odpowiednio zbilansowana i pełna składników odżywczych

Abstrakcyjne bakterie (il. Martyna Cybuch)

Oprócz tego, co jemy, istotne jest również, co i ile pijemy. W tej kwestii opinie są podzielone. Gillbro [2019] uważa, że wnioski płynące z badań nad wpływem wody na skórę są niejednoznaczne, ale dodaje, że picie faktycznie przyczynia się do jej nawilżenia, jeśli jest silnie odwodniona. Badaczka zaleca przyjmowanie 1-2 litrów wody łącznie z tą dostarczaną w pożywieniu. Z kolei Palma i inni [2015] w swoim artykule utrzymują, że woda odgrywa ważną rolę w różnych procesach zachodzących w skórze, a jej niedobór może skutkować zaburzeniami dermatologicznymi.

Woda, owoce i warzywa (il. Martyna Cybuch)

Z badania, które autorzy opublikowali w 2015 roku, wynika, że zwiększenie ilości wody w diecie jego uczestników wpłynęło pozytywnie na właściwości ich skóry: na jej rozciągliwość, zdolność do powrotu do pierwotnego stanu, a także nawodnienie powierzchniowe oraz głębokie naskórka. Takie zmiany zaobserwowano szczególnie u osób, których początkowe dzienne spożycie wody było na stosunkowo niskim poziomie. Zdaniem badaczy w przypadku suchej skóry zwiększenie ilości wody w diecie może zadziałać na skórę tak jak krem nawilżający. Picie wody jest także szczególnie ważne w przypadku osób starszych, które mogą mieć obniżone łaknienie, przez co nie będą odpowiednio nawadniać organizmu.

Bieganie (il. Martyna Cybuch)

Ćwicz regularnie

Kruk i Duchnik [2014] uważają, że ćwiczenia fizyczne mogą mieć dwojaki wpływ na skórę. Jeśli trwają wyjątkowo długo, są bardzo intensywne i nie poprzedza ich żadne przygotowanie, może to spowodować powstawanie wolnych rodników i procesu zapalnego. Z drugiej strony regularna, umiarkowana aktywność fizyczna ma pozytywny wpływ na komórki przez wzmocnienie ich ochrony przed stresem oksydacyjnym. Ponadto regularne ćwiczenia poprawiają krążenie i dopływ krwi do skóry, przez co dociera do niej więcej tlenu i składników odżywczych, a także wzmacniają mięśnie, na które naciągnięta jest skóra [Lancer, 2014]. Istotne jest również, by zwracać uwagę na swoją postawę. Utrzymywanie ciała w odpowiedniej pozycji zmniejsza ryzyko powstawania fałd oraz obrzęków [Osminina, 2015].

Zadbaj o dobre samopoczucie

Wpływ samopoczucia na stan skóry również nie jest bez znaczenia. Schuster i inni [2020] w swoim artykule wskazują, że istnieje znacząca relacja pomiędzy czynnikami psychospołecznymi (związanymi głównie ze stresem), a występowaniem i nasileniem chorób skóry. Zostało to wykazane między innymi w badaniach nad chorymi cierpiącymi na łuszczycę – w przypadku pacjentów, którzy w czasie terapii więcej się martwili, efekty leczenia były gorsze. Z kolei pomocne w terapii okazało się słuchanie muzyki medytacyjnej. Autorzy uważają, że dobre samopoczucie pacjentów jest celem samym w sobie i może znacznie przyczynić się do lepszego zrozumienia i leczenia chorób skóry.

 

Abstrakcyjne czynniki zewnętrzne (il. Martyna Cybuch)

Innym sposobem na odprężenie organizmu, które wpłynie na samopoczucie, a także na skórę, może być masaż. W trakcie dotykania skóry uwalnia się oksytocyna, dlatego głaskaniu i masowaniu mogą towarzyszyć takie pozytywne efekty jak zmniejszenie niepokoju, wzrost poczucia dobrostanu, spadek odczuwanego bólu czy obniżenie ciśnienia krwi, a nawet poziomu kortyzolu. Masaż zwiększa także skłonność do przyjaznych interakcji [Uvnas-Moberg i inni, 2015]. Jego regularne wykonywanie przynosi wiele długofalowych korzyści, o których pisałam w artykule na temat sposobów wykonywania masażu twarzy i jego efektach

I na koniec – śpij dobrze

Hirotsu i inni [2016] twierdzą, że powszechna wiedza informuje nas o związku między snem a skórą od dawna. I przypominają, że w sytuacjach, kiedy cierpimy na niedobór snu, na przykład podczas przygotowywania się do egzaminów czy pracy do późna w nocy, możemy zauważyć zmiany w wyglądzie twarzy: opadające powieki, zaczerwienione oczy, cienie pod oczami, bladą skórę. Autorzy opisują badanie, w którym po 42 godzinach pozbawienia snu u badanych zaobserwowano zmniejszenie zdolności do regeneracji bariery skórnej. 

Sen a zdrowie (il. Martyna Cybuch)

Niektóre stany zapalne możemy wyeliminować, jeśli będziemy uważni na siebie i sygnały od naszego ciała

Z kolei Lancer [2014] zaznacza, że podczas snu dochodzi do regeneracji tkanek i komórek, a także następuje produkcja kolagenu. Bez odpowiedniej ilości snu procesy te spowalniają. Zatem niewysypianie się jest jedną z przyczyn pojawienia się lub nasilenia problemów ze skórą oraz powstania procesów zapalnych, ponieważ w jego wyniku spada zdolność organizmu do regulowania systemu immunologicznego. 

Skoro wiemy, jak znaczący wpływ na kondycję skóry mają czynniki zewnętrzne, dobrze jest najpierw je wziąć pod uwagę, zamiast od razu sięgać po nowe kosmetyki. Mimo że nierzadko to one przychodzą nam pierwsze na myśl, warto pamiętać, że kosmetyki są tylko jednym ze sposobów dbania o skórę. Niektóre stany zapalne możemy wyeliminować, jeśli będziemy uważni na siebie i sygnały od naszego ciała.

Kompilacja pielęgnacji (il. Martyna Cybuch)

Bibliografia

  • Skóra. Fascynująca historia.

    Adler Y., 2017, Łódź: Wydawnictwo JK

  • Nutrition and Foods for Skin Health. „Journal of Pharmaceutical Care”

    Akalın G., Selamoglu Z., „Journal of Pharmaceutical Care”, 2019, 7. 31-33. 10.18502/jpc.v7i1-2.1620.

  • Skin and Pollution.

    Damevska K., Nikolovska S., Kazandjieva J., Trifunova B., Bocheva G., 2019, 1002/9781119476009.ch24.

  • Zrozum swoją skórę.

    Gillbro J., 2019, Białystok: Wydawnictwo Kobiece Łukasz Kierus.

  • Sleep and Dermatology.

    Hirotsu C., Albuquerque R., Tufik S., Andersen M., 2016,

  • Oxidative stress and skin diseases: possible role of physical activity

    Kruk J., Duchnik E., „Asian Pacific Journal Cancer Prevention”. 2014;15(2):561-568. doi:10.7314/apjcp.2014.15.2.561.

  • The human skin microbiome.

    Ladizinski B., McLean R., Lee K., Elpern D., Eron L., 2014, „International Journal of Dermatology”. 53. 10.1111/ijd.12609.

  • Przełomowa metoda anti-aging.

    Lancer H., 2014, Skóra pełna blasku. Przełomowa metoda anti-aging. Łódź: Wydawnictwo Galaktyka

  • Odmładzanie twarzy.

    Osminina, N., 2015, Białystok: Wydawnictwo Vital.

  • Dietary water affects human skin hydration and biomechanics.

    Palma L., Marques L.T., Bujan J., Rodrigues L.M., „Clinical, Cosmetic and Investigational Dermatology”. 2015;8:413-421. Published 2015 Aug 3. doi:10.2147/CCID.S86822.

  • The role of diet in maintaining healthy skin

    Paravina M., 2018, „Journal of Dermatology & Cosmetology”. 2. 10.15406/jdc.2018.02.00101.

  • Environmental Stressors on Skin Aging. Mechanistic Insights.

    Parrado C., Mercado-Saenz S., Perez-Davo A., Gilaberte Y., Gonzalez S., Juarranz A., „Frontiers in Pharmacology”. 2019;10:759. Published 2019 Jul 9. doi:10.3389/fphar.2019.00759.

  • Discovering the link between nutrition and skin aging.

    Schagen S.K., Zampeli V.A., Makrantonaki E., Zouboulis C.C., „Dermato-Endocrinology”. 2012;4(3):298-307. doi:10.4161/derm.22876.

  • Happiness in dermatology: a holistic evaluation of the mental burden of skin diseases.

    Schuster B., Ziehfreund S., Albrecht H., Spinner C., Biedermann T., Peifer C., Zink A., 2020, Journal of the European Academy of Dermatology and Venereology”, 34: 1331-1339. doi:10.1111/jdv.16146.

  • Self-soothing behaviors with particular references to oxytocin release induced by non-noxious sensory stimulation.

    Uvnäs-Moberg K., Handlin L., Petersson M., 2015, „Frontiers in Psychology”, 5 (2015), 1-16.

  • Nutrition and water: Drinking eight glasses of water a day ensures proper skin hydration-myth or reality?

    Wolf R., Wolf D., Rudikoff D., Parish L., 2010, „Clinics in Dermatology”. 28. 380-3. 10.1016/j.clindermatol.2010.03.022.

Chcemy wiedzieć co lubisz

Wiesz, że im więcej lajkujesz, tym fajniejsze treści ci serwujemy?

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!

Koszyk

suma:
NaN zł
Przejdź do koszyka