Kukbuk
Kukbuk

Ekologia, pizza i wielkie pieniądze, czyli Oscary od kuchni

Przed 92. ceremonią wręczenia Oscarów sprawdzamy jak wygląda kolacja oscarowa z udziałem najwybitniejszych współczesnych filmowców. Czy Akademia Filmowa zdoła odmówić sobie splendoru i widowiskowości, próbując dostosować się do ekologicznych trendów?

Tekst: Kasia Siewko

Zdjęcie główne: Roberto Nickson / unsplash.com

Opublikowano: 9 Lutego 2020
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 6 minut!

Walka z czasem

Do najbardziej kultowych momentów Oscarowych gal ostatnich lat można zaliczyć felerną pomyłkę z przyznaniem nagrody za najlepszy film „La La Land”, zamówienie pizzy przez prowadzącą ceremonię w 2014 roku Ellen DeGeneres, czy pozostawienie przez innego prowadzącego, Jimmy’ego Kimmel’a lunchboxów z przekąskami dla gości gali w 2018 roku. Rozdanie najbardziej prestiżowych nagród w branży trwa tak długo, że mylenie tytułów czy przegryzanie chipsów w Dolby Theatre podczas przerw reklamowych nikogo nie dziwi.

Oscary wręczane są od 1929 roku. Wręczenie pierwszych nagród trwało 15 minut

A mogło by być zupełnie inaczej – pierwsza ceremonia Oscarowa w 1929 roku była skromnym wydarzeniem, w którym goście zmieścili się przy 36 bankietowych stołach. Rozdanie nagród trwało 15 minut i nie było transmitowane nawet w radiu. Dziś trzy i półgodzinne święto kina transmitowane jest wszelkimi kanałami na całym świecie. Niektórzy odjadą Hollywood Boulevard z wymarzoną statuetką, inni będą musieli zadowolić się grzecznościowymi uściskami i szczegółowo przygotowanym na wiele miesięcy przed afterparty.

Szef Wolfgang Puck (fot. Greg Hernandez)

Chef Wolfgang Puck podczas Oscarów 2009 (fot. Greg Hernandez / flickr)

Równolegle odbywa się kilka imprez sygnowanych przede wszystkim tytułami mediów współpracujących z Akademią, takich jak The Hollywood Reporter, Vanity Fair czy transmitująca Oscary w Stanach stacja ABC. Oficjalnym bankietem kończącym oscarowy wieczór jest Governors Ball. Kolacji od 25 lat przewodzi szef Wolfgang Puck i jego kucharze. Za organizacją całego wydarzenia stoi aż 16 strategów, których zadaniem jest, by 1500 gości opuści Dolby Theatre bez cienia zawodu. Przynajmniej tego kulinarnego.

Koszt ceremonii szacuje się na 44 000 000 $

Za wszelką cenę

Choć w Hollywood tematy takie jak weganizm czy globalne ocieplenie odmieniane są przez wszystkie przypadki, przemysł filmowy ma na sumieniu wiele grzechów – włączając generowanie śladu węglowego na ogromną skalę. Wielkie święto świata filmowego, jakim niewątpliwie są Oscary, mimo pięknych słów jakie często padają ze sceny, przyczynia się raczej do jego wzrostu.

Skala Oscarów i ich koszty są zawrotne. Koszt ceremonii szacuje się na 44 000 000 $. Poza statuetkami, kosztami organizacyjnymi samej gali rozdania nagród, jak i wieńczącej jej imprezy (1 800 000$), w budżecie uwzględnia się również prezenty wręczane gościom. W 2018 najdroższym z nich była wycieczka do Tanzanii w wysokości 40 000$. Koszt czerwonego dywanu to niespełna 25 000$. Nic dziwnego, że organizatorzy Złotych Globów zadeklarowali się niedawno, że zamierzają korzystać przez następne lata z jednego, tego samego dywanu. Dziwi, że nikt nie wpadł na to rozwiązanie wcześniej.

Zachód słońca w Los Angeles, Hollywood (fot. Cedric Letsch)

Widok na Los Angeles (fot. Cedric Letsch / unsplash.con)

Koszt czerwonego dywanu to niespełna 25 000$. Organizatorzy Złotych Globów zadeklarowali, że zamierzają korzystać przez następne lata z tego samego dywanu

Reklama

Akademia powoli dostrzega, że reagowanie na zmiany społeczne opłaca się jej nie tylko wizerunkowo

W dywagacjach na temat stosowności tych kosztów ważną kwestią jest zasadność wszelkich decyzji w kontekście zmian klimatycznych. Najczęściej, jeśli się o nich wspomina podczas gali, to przed kamerami na czerwonym dywanie lub na scenie, gdzie prócz podziękowań, ma się też kilka minut, by zabrać głos w słusznej sprawie.

Trudno wyobrazić sobie, by gwiazdy miały dojeżdżać pod Dolby Theatre komunikacją miejską, czy korzystać z carpoolingu, z pewnością można jednak znaleźć przestrzeń do zmian.  Akademia nie jest synonimem progresywności, jeśli patrzeć na to, jak włącza w swoje działania aspekty ekologiczne, czy równościowe, ale powoli dostrzega, że reagowanie na zmiany społeczne opłaca się jej nie tylko wizerunkowo.

Wnętrze Dolby Theatre (fot. Mike Renlund / flickr)

Wnętrze Dolby Theatre (fot. Mike Renlund / flickr)

Smażony łosoś z kremem kalafiorowym i czerwoną sałatką

Oscar dla każdego

W ubiegłym roku szef Puck współpracował z Erickiem Kleinem nad przygotowaniem propozycji 60 dań, które połączą hollywoodzki glamour z innowacją. Klasykiem wśród Oscarowych gości od lat jest wędzony łosoś z ziemniakami i kawiorem. Gwiazdy nie mogą również odmówić sobie steków. Serwowano również wegańską paste z rukolą i kaparami, głęboko smażoną przepiórkę z salsą romesco. Nie zabrakło również baru sushi, który na bieżąco dostarczał gościom Akademii zamówione kąski. Trio odpowiedzialne za desery: Kamel Guechida, Garry Larduinat i Jason Lemmonier przygotowało kilkadziesiąt rodzajów małych słodkich przekąsek, włączając 6000 czekoladowych oscarowych statuetek. Jeśli któregoś z nominowanych rozczarował ostateczny wynik, zawsze mógł pocieszyć się kawałkiem czekolady.

Klasycznym Oscarowym daniem jest wędzony łosoś z ziemniakami i kawiorem

Odtwórca roli Jokera zapowiedział, że w tym sezonie na wszystkich galach, będzie prezentował się w jednym garniturze, zaprojektowanym przez Stellę McCartney

Ewolucja, nie rewolucja

 Jeśli Joaquin Phoenix, który na pewno stawi się na Oscarach w dobrze znanym garniturze, (który jak ogłosił światu, będzie mu służył na wszystkie nadchodzące rozdania nagród) zdobędzie nagrodę za najlepszą męską rolę pierwszoplanową, prawdopodobnie nie poskąpi Akademii gorzkich słów na temat ich wciąż pełzającej postępowości w kwestii etycznego menu.

Akademia zadeklarowała, że 70% tegorocznego menu serwowanego podczas Govrnors Ball będzie wegańskie. To wzrost o około 10% względem ubiegłego roku. Szef Puck zapowiedział, że w wegańskim menu znajdą się dania kuchni marokańskiej oraz roślinne ceviche. Skąd będą pochodziły produkty, czy będą lokalne i sezonowe? Tej tajemnicy nie zdradził, i raczej nie doścignie w tej kategorii menu serwowanego na rozdaniu Złotych Globów, które nie tylko było w stu procentach wegańskie, ale i pochodziło ze sprawdzonych, lokalnych źródeł. Serwowano między innymi złotą buraczaną zupę z trybulą oraz danie z grzybami king oysters, które udawały przegrzebki. 

Reklama

70% tegorocznego menu będzie wegańskie. W wegańskim menu znajdą się dania kuchni marokańskiej oraz roślinne ceviche

Danie wegańskie (fot. Thabang Mokoena)

fot. Thabang Mokoena / unsplash.com

Żeby zbliżyć widzów emocjonujących się wynikami nagród do niedostępnego dla nich świata, którego wystawny, zamknięty bankiet jest najlepszą definicją, Akademia opublikowała na swojej stronie przepisy na rzekomo serwowane w trakcie Governors Ball potrawy. Wśród nich znajdziemy Cacio a pepe oraz wegetariańskie spring rollsy – wegetariańskie, poprawne politycznie i relatywnie na każdą kieszeń Czy faktycznie te dania zostaną podane Scarlett Johanson, Martinowi Scorsese czy Renée Zellweger? Tego nie sprawdzimy, ale dzięki sprytnemu PR-owi na pewno dziś wieczór spojrzymy na Hollywood przychylniejszym okiem.

Chcemy wiedzieć co lubisz

Wiesz, że im więcej lajkujesz, tym fajniejsze treści ci serwujemy?

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!

Koszyk

suma:
NaN zł
Przejdź do koszyka