Kukbuk
Kukbuk

Brukselka z pomarańczami na #MeatlessMonday

Dodaj do 'Przeczytaj później'

Tym razem na warsztat wzięłyśmy brukselkę. I udowodniłyśmy, że owiane złą sławą warzywo, jeśli je właściwie potraktować, pokaże nam swoje najlepsze oblicze.

Tekst: Magda Malicka

Zdjęcia: Jessica Nadziejko

Opublikowano: 17 Listopada 2018
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 1 minutę!

Szukając kulinarnych inspiracji na trzeci bezmięsny poniedziałek, zajrzałyśmy do książki „Szafran, mięta i kardamon” Samar Khanafer. Przeczesałyśmy jej bliskowschodnie receptury w poszukiwaniu czegoś sezonowego, ale też zaskakującego. Kiedy trafiłyśmy na ten przepis , wiedziałyśmy, że to strzał w dziesiątkę. Zapomnijcie o rozgotowanych, szarych kulkach pływających w stołówkowej zupie. Czas na pieczoną brukselkę – jędrną, wyrazistą, przełamaną aromatycznymi przyprawami.

My jak zwykle musiałyśmy do oryginalnego przepisu dodać coś od siebie. W naszej wersji pojawiły się pestki granatu i orzechy włoskie, którymi zastąpiłyśmy migdały. Aby mieć pewność, że wszyscy członkowie redakcji będą mogli się najeść do syta, zaserwowałyśmy też polentę. I musimy się pochwalić, że przekonałyśmy nawet największych brukselkowych sceptyków!

Pieczona brukselka z pomarańczami

  • brukselka 400-500 g
  • cebula czerwona 1/2 sztuki
  • pomarańcza 2 sztuki
  • płatki migdałowe 1/2 szklanki
  • kolendra 1 łyżeczka (suszona)
  • świeża kolendra 1/2 pęczka
  • cynamon szczypta
  • sól i pieprz do smaku
  • oliwa 2 łyżki
 

Przepis pochodzi z książki „Szafran, mięta i kardamon” Samar Khanafer.

Skórkę otartą z jednej pomarańczy i sok z połówki mieszamy z oliwą z oliwek i przyprawami. Brukselki czyścimy, przekrawamy na połówki, wykładamy na blaszkę lub do naczynia żaroodpornego i dokładnie polewamy pomarańczowym dressingiem. Następnie pieczemy przez 5 minut w 200 stopniach. Po tym czasie posypujemy brukselkę płatkami migdałowymi i cebulą pokrojoną w piórka, mieszamy i pieczemy przez kolejnych 5 minut. Resztę pomarańczy filetujemy, kolendrę drobno siekamy. Łączymy z ciepłą brukselką. Podajemy na gorąco lub w temperaturze pokojowej.

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!