Kukbuk
Kukbuk
Jak prawidłowo sprzątać mieszkanie

O sztuce wyrzucania

Dodaj do 'Przeczytaj później'

Jak sprzątać, żeby nie oszaleć? O walce z nadmiarem rzeczy i porządkach domowych rozmawiamy z Aleksandrą Dobrzyniecką, architektką i autorką bloga Apetyczne Wnętrze.

Tekst: Małgorzata Machnicka

Zdjęcia: Aleksandra Dobrzyniecka / apetycznewnetrze.pl

 

Opublikowano: 17 Marca 2019
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 5 minut!

Przypuśćmy, że do świąt czy innej ważnej okazji został nam tydzień. Od czego zacząć sprzątanie?


Ponad tydzień to wystarczający czas, aby poradzić sobie z chaosem w mieszkaniu. Nie myślę tu o braniu urlopu i spędzaniu całego dnia na porządkach – jest kilka innych metod, choćby porządkowanie przez kilka minut dziennie lub porządkowanie strefami. Jeśli jednego dnia poświęcimy na przykład 30 minut na umycie łazienki lub posprzątanie w szafie, a kolejnego dnia na segregację dokumentów, to za półtora tygodnia możemy podziwiać efekty w całym mieszkaniu. Możemy także sprzątać strefami: jednego dnia szafę w przedpokoju, kolejnego łazienkę, jeszcze innego szafki kuchenne dolne itd. Te dwie metody nie będą obciążające czasowo, a po ich regularnym stosowaniu będziemy się cieszyć wysprzątanym porządnie domem.

Jak powinna wyglądać lista zadań do zrobienia? Czy w ogóle warto ją robić?


Tak jak wspomniałam w poprzedniej odpowiedzi, warto zaplanować sprzątanie, szczególnie gdy nie jesteśmy nauczeni regularnych porządków. Lista rzeczy, które mamy do zrobienia, może być kluczem – pomoże ustalić, na czym najbardziej nam zależy przy porządkowaniu mieszkania nie tylko z okazji świąt czy przyjścia wiosny, ale także w regularnym sprzątaniu domu.

Wiele osób, nawet jeśli dba o zewnętrzny ład, zupełnie nie radzi sobie z porządkiem w szufladach czy szafkach. Czy jest jakiś magiczny system, który pozwoli nawet tym mniej zdyscyplinowanym utrzymać ład w kuchni lub garderobie?


W każdym domu znajdzie się miejsce, w którym panuje „inny świat” niż na zewnątrz. Podobno jest to zdrowe podejście do porządków. Pamiętam, gdy byłam w podstawówce, taki nieporządek miałam w szafce z rysunkami – zawsze gdy ją otwierałam, kartki wylewały się na mnie jak wodospad. Aby tego uniknąć, miejmy zawsze pod ręką jakiś kosz lub pudełko, żeby do niego wrzucać rzeczy, których nie mamy czasu poukładać. Jeśli takie pudełko włożymy do szafki, nigdy nie zagrozi nam lawina nieuporządkowanych przedmiotów. Przykładem jest kosz na pranie. Czy od razu segregujemy brudne rzeczy? Bardzo często wrzucamy je do kosza, a segregujemy dopiero przed włożeniem do pralki.

Jak skutecznie sprzątać dom

Wiele osób chomikuje przedmioty. Jak przekonać ludzi do pozbywania się niepotrzebnych rzeczy? Jak nauczyć się systematycznego wyrzucania – albo oddawania potrzebującym?


Mnie zawsze cieszy widok kilku worków ustawionych obok drzwi do domu pod koniec porządkowania. Przed rozpoczęciem gruntownych porządków warto przygotować sobie kilka worków, minimum dwa: na śmietnik i dla potrzebujących. W tym pierwszym znajdą się zapewne papiery, gazety, drobiazgi bez pary itp., w drugim rzeczy, którymi chętnie się podzielimy. Z pewnością znajdzie się osoba potrzebująca swetra, w którym nie chodzimy od lat albo który zupełnie przypadkiem znalazł się w szafie. Mnie bardzo cieszy widok uśmiechniętych obdarowanych, nie tylko potrzebujących, ale też bliskich, którzy cieszą się na widok mojego nienoszonego swetra. Z drugiej strony po napełnieniu tych dwóch worków w szafkach i szafach robi się trochę miejsca, które możemy odpowiednio zagospodarować.

Jak podejmować decyzje o wyrzuceniu niepotrzebnych rzeczy? Co powinno z nami zostać, a co nie? Jak się do tego przygotować psychicznie?


Poszukajmy motywacji: ucieszymy innych ludzi, zwolnimy w szafie miejsce na nowe rzeczy, pozbędziemy się makulatury. Jeśli to nie wystarczy, przy kolejnych zakupach warto zadać sobie serię porządkujących pytań. Czy dana rzecz pasuje do mojego domu? Czy będzie współgrać z innymi rzeczami, które posiadam? Czy ten zakup jest długoterminowy? Czy tylko na chwilę będzie cieszyć oko? Czy stać mnie na to? Dlaczego właściwie chcę to kupić?

Co zrobić z rzeczami, które nie są nam potrzebne?


Jest kilka odpowiedzi na to pytanie. Możemy te rzeczy wyrzucić albo podarować potrzebującym. Wiele osób marzy o jakimś konkretnym przedmiocie, wielu studentów poszukuje podstawowych mebli na portalach ogłoszeniowych. Potrzebujących znajdziemy zawsze – wystarczy poszukać najbliższego Domu Dziecka czy Domu Samotnej Matki. Można także wykorzystać na nowo daną rzecz, nadać jej inną funkcję w domu lub przerobić mebel, aby jego odświeżona wersja wydawała nam się czymś nowym w naszych czterech kątach. To zdecydowanie współczesne podejście: oryginalność i personalizacja.

Czy są jakieś nowoczesne gadżety, które uprzyjemniają i ułatwiają sprzątanie?


Jest wiele takich gadżetów, które szybko stają się kolejnymi przedmiotami do ogarnięcia. Niektóre, chociażby aplikacje w telefonie, przypominają nam o porządkowaniu lub są naszymi podręcznymi planerami. Ja jednak postawiłabym na stare, sprawdzone sposoby, np. kosz czy pudełko, które pomoże nam szybko ogarnąć chaos w mieszkaniu. Chociażby kosz, który może być na co dzień miejscem na pled, dekoracją salonu, pod koniec dnia – pojemnikiem, do którego wrzucamy wszystkie drobiazgi. W ten sposób porządkujemy salon. Tak samo pojemniki na zabawki – uczmy dziecko, aby pod koniec dnia wrzucało wszystkie zabawki do pojemnika. Porządek murowany!

Każdy z nas zna chyba ten moment – zaczynamy sprzątanie, wyrzucamy wszystko z szuflad, siadamy do pracy i zamiast sprzątać, zaczynamy przeglądać stare zdjęcia czy pamiątki. Jak sprzątać efektywnie?


Przede wszystkim wyznaczmy sobie dwa cele: cel porządkowy – co zamierzamy posprzątać – i cel nagrodę, jaką sobie przyznamy za czas poświęcony porządkowaniu. Regularne porządkowanie przestrzeni wokół nas wpływa korzystnie na nasze samopoczucie we własnych czterech kątach. Mimo wszystko należy pamiętać, że nie samym sprzątaniem człowiek żyje. Zwłaszcza przed świętami!

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!

Koszyk

suma:
NaN zł
Przejdź do koszyka