Kukbuk
Kukbuk

Jak smakuje Polska? Odkrywamy nasze kulinarne DNA

Kwaśna ogórkowa, ziemniaki z koperkiem, kluski z dziurką i kromka świeżego chleba posmarowana masłem – polskie smaki są różnorodne i fascynujące. Nasza kuchnia ma do zaoferowania dużo więcej niż tylko schabowego i pierogi. Jakie dania i smaki można określić mianem polishcore?

Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 6 minut!

Wystarczy przekroczyć próg dowolnego baru mlecznego, żeby zrozumieć, czym jest polski comfort food. Ktoś zamawia pierogi ruskie, ktoś inny naleśniki z serem. Na stolikach stoją szklanki z kompotem, a z kuchni dobiega charakterystyczny odgłos odkładanych talerzy. Polska kuchnia to jednak również wspaniałe restauracje, doceniane na świecie. Wiele z nich udowadnia, że takie dania jak kotlet mielony z ziemniakami czy gołąbki mogą być podane w zupełnie nowy, intrygujący sposób, nie odstając od najlepszych lokali za granicą.

Co więcej, my sami zaczynamy doceniać polską kuchnię. Rosół staje się pełnoprawną alternatywą dla ramenu, a kiszona kapusta konkuruje z kimchi. Wracamy do prostoty i dobrze znanych nam smaków. 

To właśnie one znalazły się w centrum kampanii Polishcore marki Samsung, która zachęca do spojrzenia na polską codzienność z nowej perspektywy. Na tym polega idea polishcore: na odnajdywaniu wartości w tym, co zwyczajne, lokalne i autentyczne. Samsung w swojej kampanii przygląda się Polsce przez pięć obszarów: Styl, Miejsca, Rytuały, Kraft i Smaki. To przypomnienie, że inspirujących kadrów nie trzeba szukać na drugim końcu świata. 

Za pomocą smartfona Galaxy S26 Ultra, społeczność i znani fotografowie pokazują, jak według nich wygląda współczesna polskość. Rozdział kampanii zatytułowany „Smaki”, trwający od 5 do 31 października, poświęcony jest kulinarnej stronie naszej tożsamości. Bo polskość kryje się nie tylko w wielkich tradycjach i zabytkach, ale również w kulinarnych zwyczajach, rytuałach i daniach, które towarzyszą nam od dawna. No dobrze, to czym jest kulinarny polishcore? 

Chleb nasz powszedni

Gdybyśmy mieli wskazać jeden produkt, bez którego trudno wyobrazić sobie polską kuchnię, byłby to prawdopodobnie chleb. Najlepiej na zakwasie, z chrupiącą skórką i lekko wilgotnym, sprężystym środkiem, posmarowany grubą warstwą masła. 

To jeden z produktów, za którymi najbardziej tęsknią Polacy mieszkający za granicą. Obok klasycznych chlebów, polska kuchnia oferuje także szeroki wachlarz innych produktów: chrupiące kajzerki, maślane chałki, krakowskie obwarzanki czy poznańskie szneki z glancem. Zapach unoszący się z piekarni mógłby stać się zapachem narodowym!

Kwaśne i fermentowane

Mówi się, że polski smak to smak kwaśny. Kochamy kiszone ogórki, kapustę, żurek, barszcz na zakwasie i zupę szczawiową. Kwaśne smaki towarzyszą nam przez cały rok, niezależnie od sezonu.

Ich popularność ma swoje historyczne uzasadnienie. Kiszenie przez stulecia było jednym z najważniejszych sposobów konserwowania żywności, pozwalającym zachować warzywa na zimę. Dziś fermentacja jest jednym z ważnych tematów współczesnej gastronomii. Nasze kiszonki z powodzeniem mogą konkurować z azjatyckimi – skoro kimchi okazało się takim fenomenem, może czas na kiszone ogórki?

Królestwo klusek, pierogów i ziemniaków

Kluski śląskie z dziurką, w której zatrzymuje się sos, sprężyste kartacze z mięsnym nadzieniem czy delikatne leniwe podawane z masłem i bułką tartą to doskonałe przykłady naszego kulinarnego comfort food. Podobnie jak pierogi z rozmaitymi farszami. To jedzenie, które kojarzy się z czasami dzieciństwa.

Nie zapominamy też o ziemniakach. Latem zajadamy się młodymi ziemniakami z masłem i koperkiem, jesienią przygotowujemy placki ziemniaczane, a zimą chętnie sięgamy po kluski i pyzy. Ziemniak jest też bohaterem jednego z najbardziej charakterystycznych polskich sporów kulinarnych: czy placki ziemniaczane powinno się jeść z cukrem i śmietaną, czy raczej z wytrawnym sosem?

Koperek, chrzan i majeranek, czyli smak polskiego domu

O charakterze kuchni decydują nie tylko główne składniki, ale również przyprawy. A polska kuchnia ma swój bardzo rozpoznawalny zestaw aromatów. Trudno wyobrazić sobie lato bez koperku, którym posypujemy ziemniaki, mizerię czy chłodniki. Majeranek to nieodłączny towarzysz żurku i grochówki, a liść laurowy i ziele angielskie trafiają do niemal każdego tradycyjnego wywaru. Kochamy też chrzan i musztardę, czyli ostrość, która zamiast palić język, uderza do nosa. To właśnie te pozornie niepozorne dodatki sprawiają, że potrafimy rozpoznać smak polskiego domu już po pierwszym kęsie.

Smaki prosto z lasu

Polska kuchnia jest również silnie związana z naturą i sezonowością. Jesienią zbieramy grzyby, latem jagody i poziomki, a wiosną wypatrujemy pierwszych nowalijek. Choć dziś niemal wszystkie produkty możemy kupić przez cały rok, nadal przywiązujemy dużą wagę do tego, co pojawia się tylko na chwilę.

Szczególne miejsce w naszej kulturze zajmuje grzybobranie. Kosze pełne prawdziwków i podgrzybków, suszące się na nitkach kapelusze i zapach grzybowej zupy to nieodłączne elementy polskiej jesieni. Latem z kolei czekamy na jagodzianki wypełnione owocami po brzegi, pierogi z jagodami i poziomki jedzone prosto z krzaczka. Nasza kuchnia od zawsze podąża za rytmem pór roku, a sezonowość nie jest dla nas wyłącznie modnym hasłem. 

Lokalne bazarki

Słomiane koszyki pełne truskawek, rozłożyste kapusty, błyszczące śliwki i pękate brzoskwinie. Wiadomo, że najlepsze są te kupione prosto od rolnika! Na straganach znajdziemy też domowe przetwory, świeże zioła i lokalne specjały, których próżno szukać na sklepowych półkach. Poza tym bazarki gwarantują niepowtarzalny klimat, rozmowy ze sprzedawcami i innymi kupującymi, a także możliwość wsparcia lokalnych producentów. To miejsca pełne kolorów, zapachów i smaków, przenoszące nas w czasy, kiedy wielkie markety pozostawały jedynie w sferze wyobraźni, a zakupy były okazją do spotkań i sąsiedzkich pogawędek.

Na słodko

Sernik, szarlotka, makowiec, pączki, drożdżówki z serem – polskie cukiernictwo również ma się czym pochwalić. Szczególne miejsce zajmują w nim ciasta przygotowywane w domach, często według przepisów przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Mamy też własne regionalne specjalności, takie jak rogale świętomarcińskie, sękacz czy kremówki. A gdybyśmy mieli wybrać jeden deser, który najlepiej oddaje ducha polishcore? Może byłaby to po prostu szarlotka podana jeszcze na ciepło, z dużą ilością jabłek i cynamonu?

Polishcore, czyli nowe spojrzenie na znajome smaki

Przez lata polska kuchnia bywała postrzegana jako ciężka, mało nowoczesna i niezbyt atrakcyjna w porównaniu z kuchniami innych krajów. Dziś coraz częściej dostrzegamy jej różnorodność, regionalność i potencjał. Nie musimy już udowadniać, że potrafimy gotować tak jak Włosi, Francuzi czy Japończycy. Możemy po prostu docenić to, co mamy na własnym talerzu.

To właśnie traktowanie codziennych zwyczajów jak czegoś wyjątkowego jest istotą kampanii Polishcore marki Samsung. Do podzielenia się własnym spojrzeniem na współczesną polskość zachęca konkurs fotograficzny związany z rozdziałem „Smaki”, organizowany w ramach kampanii. To okazja, by pokazać swoją interpretację polskiej kultury kulinarnej i uchwycić smaki, które najlepiej opowiadają o naszej codzienności. Szczegółowe zasady udziału można znaleźć na kanałach Samsung Polska.

Zostań twórcą / twórczynią Polish𝖈𝖔𝖗𝖊! 

Zrób zdjęcie polskich smaków swoim Samsung Galaxy ☞ potrawy, kultowego baru mlecznego, sposobu przygotowywania, wspólnego posiłku. Jakie smaki najbardziej nas łączą i w jakich okolicznościach? 

🥟 Zdjęcie opublikuj na swoim feedzie z hasztagami #smaki#polishcore #withGalaxy lub wyślij nam przez formularz na stronie polishcore.samsung.pl 

🥟 Wstawiając zdjęcie, napisz krótki komentarz, dlaczego akurat ten smak wybrałeś/aś.

🥟 Wygraj publikację w limitowanym albumie o Polsce obok topowych fotografów i fotografek + smartfon #GalaxyS26Ultra lub słuchawki #GalaxyBuds4Pro


Masz czas do 31.10.2026 
Więcej szczegółów znajdziecie TUTAJ.

Materiał powstał we współpracy z marką Samsung.

Sprawdź też:

Chcemy wiedzieć co lubisz

Wiesz, że im więcej lajkujesz, tym fajniejsze treści ci serwujemy?

Koszyk