Kukbuk
Kukbuk
Osoba posypuje pączki cukrem pudrem

Pączki babci Jadzi

Dodaj do 'Przeczytaj później'
Czas przygotowania czas przygotowania: 80 minut
typ diety: dowolna
typ posiłku: deser
świeże drożdże
100 g
cukier
150 g
masło
100 g
mąka tortowa
1 kg
tłuste mleko
500 ml
jajko „zerówka”
6 sztuk
sok z cytryny
1 łyżka
spirytus
1 kieliszek
sól
szczypta
olej roślinny
1½ l
cukier puder
do posypania

Przepis i wykonanie: Aleksandra Karkowska


Zdjęcie: dinnershow.studio


Stylizacja: Magdalena Olszewska

krok 1

Drożdże rozpuszczamy w czubatej łyżce cukru, dokładnie mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestygnięcia. Do dużej miski przesiewamy mąkę (z kilograma zostawiamy około ½ szklanki do podsypywania). Dodajemy mleko, żółtka, wyrośnięty rozczyn drożdżowy, sok z cytryny, spirytus, sól. Wyrabiamy ciasto, najlepiej drewnianą łyżką lub w mocnym robocie.

krok 2

Kiedy masa jest jednolita, wlewamy rozpuszczone masło (nie może być gorące!). Dalej wyrabiamy, aż w cieście pojawią się bąble i będzie ono odchodzić od łyżki. Miskę z ciastem przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 30-45 minut.

Reklama

krok 3

Wyrośnięte ciasto przekładamy delikatnie na stolnicę podsypaną mąką i rozwałkowujemy na placek o grubości 1½ centymetra. Szklanką wycinamy krążki. Na każdy nakładamy łyżeczką nadzienie. Sklejamy delikatnie brzegi i odkładamy pączka sklejeniem do dołu na stolnicę lub blat podsypany mąką. Pączki układamy w odległości 4-5 centymetrów od siebie, bo jeszcze wyrosną, i przykrywamy ściereczką.

krok 4

W garnku wysokości około 15 centymetrów podgrzewamy olej. Gdy osiągnie odpowiednią temperaturę (po wrzuceniu kawałeczka ciasta wokół niego utworzą się bąbelki, a samo ciasto będzie wypływać), delikatnie wrzucamy pączki. Smażymy na złoty kolor przez kilka minut z każdej strony. Należy pamiętać, by ogień nie był zbyt duży, bo wtedy pączki z zewnątrz się spalą, a w środku pozostaną surowe. Usmażone przekładamy szczypcami na talerze wyłożone papierowymi serwetkami. Po przestygnięciu przekładamy na półmisek i posypujemy cukrem pudrem.

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!

Koszyk