Kukbuk
Kukbuk

Musisz mieć ukończone 18 lat, aby korzystać z tej treści.

Czy jesteś pełnoletni?

Warsaw Wine Experience 2026: poznaj nowe smaki

Ciekawi odkryć i poszukujący swoich ulubionych smaków nie mogą przegapić Warsaw Wine Experience – największego święta wina w naszym kraju, której tegoroczna edycja przyniesie jeszcze więcej wrażeń niż zwykle.

Krytyk winiarski, dziennikarz związany z magazynem "Ferment. Pismo o winie", nieustraszony propagator polskiego wina.

Tekst: Maciej Nowicki

zdjęcia: Olaf Kuziemka

Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 3 minuty!

Są takie wydarzenia, na które nie trzeba przychodzić z listą nazwisk, roczników i apelacji do odhaczenia. Wystarcz ciekawość smaków i ochota, by spędzić wyjątkowy dzień. Warsaw Wine Experience powraca do Warszawy już 22 i 23 listopada, a tegoroczna edycja zapowiada się rekordowo. To największy salon winiarski w Polsce, ale warto myśleć o nim szerzej: jak o miejscu spotkania z ludźmi, dla których jedzenie, wino, podróże i odkrywanie nowych smaków, są częścią dobrego życia.

Feeria smaków

W jednym miejscu pojawią się winiarze, importerzy i regiony winiarskie z różnych części świata. Będzie można spróbować setek etykiet – od klasyki po mniej oczywiste style, od butelek dobrze znanych po takie, które w Polsce pojawią się po raz pierwszy. Na tym polega największa przyjemność Warsaw Wine Experience: można porównywać, pytać, wracać do ulubionych smaków albo bez żadnego planu dać się zaskoczyć temu, co akurat znajdzie się w kieliszku.

Nie trzeba znać się na winie

Nie trzeba przy tym znać różnicy między cru a cuvée. WWE jest wydarzeniem zarówno dla osób mocno zanurzonych w świecie wina, jak i tych, którzy po prostu lubią wypić coś dobrego do kolacji. Jeśli więc zwykle wybieracie butelkę bardziej intuicyjnie niż podręcznikowo, tym lepiej. Rozmowa z winiarzem czy importerem może podsunąć pomysł na kolejną kolację, podróż albo nowy ulubiony styl lub smak.

Polskie, naturalne i coraz więcej no-lo

W tym roku szczególnie dużo będzie do odkrycia w strefach tematycznych. Pojawi się mocna reprezentacja polskich winnic – których nieustająco przybywa, a ich poziom stale rośnie. Spróbować będzie można nie tylko najpopularniejszych w naszym kraju solarisów, ale i rieslingów, chardonnay czy pinot noir – przypominam, że ten ostatni szczep jest dziś najczęściej sadzoną odmianą winorośli w kraju. Będzie to także doskonała okazja by zaplanować krótszy lub dłuższy urlop – coraz większa liczba producentów dysponuje bazą noclegową pod postacią urokliwych pensjonatów, apartamentów czy domków, a trudno o lepszy relaks niż ten z widokiem na winnicę.

Nie zabraknie też specjalnej strefy win naturalnych, które cieszą się nieustającym powodzeniem. To prawdziwa feeria barw, styli i smaków, których spróbować będzie można zarówno od producentów, których wina już teraz możecie znaleźć w sklepach i wine barach, jak i tych, którzy odwiedzą nasz kraj po raz pierwszy.

Mocnym akcentem tegorocznej edycji będzie też strefa no-lo. I nie chodzi wyłącznie o bezalkoholowe odpowiedniki wina. Chcemy pokazać znacznie szerszy świat dorosłych napojów bez procentów: fermenty, musujące herbaty, kombuche i inne propozycje, które mają smak, strukturę i własny charakter. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy coraz częściej myślą nie kategorią „pić albo nie pić”, lecz po prostu: „na co mam dziś ochotę?”.

Edukacja i Enoturystyka

Do tego dochodzą degustacje komentowane prowadzone przez redaktorów „Fermentu” oraz zaproszonych ekspertów. To format dla tych, którzy chcą na chwilę zwolnić i przyjrzeć się jednemu tematowi dokładniej – konkretnemu regionowi, szczepowi czy stylowi. Ważne miejsce zajmie również enoturystyka, zagraniczna i polska. Bo dobre wino coraz częściej jest pretekstem do podróży: do odwiedzenia winnicy, poznania lokalnej kuchni i spędzenia weekendu trochę wolniej.

Dla Czytelników KUKBUK najważniejsza może być jednak sama atmosfera: kilka godzin między smakami, ludźmi i historiami, które normalnie trzeba byłoby zbierać podczas wielu osobnych wizyt w restauracjach, wine barach czy sklepach. Tutaj będą obok siebie!

Teraz bilety są najtańsze

Jeśli wiecie już, że 22 listopada chcecie znaleźć się na PGE Narodowym, warto zdecydować się wcześniej. Do 30 września trwa sprzedaż biletów Super Early Birds w cenie 129 zł – to najniższa cena, w jakiej wejściówki będą dostępne.

Jest też druga możliwość: przeżyć Warsaw Wine Experience w wersji VIP. Limitowany bilet obejmuje m.in. fast track, dostęp do specjalnego saloniku VIP, opiekę sommeliera, specjalne wina niedostępne w sali głównej, udział w masterclassie w dniu branżowym oraz dodatkowy pakiet dla gości. Oba rodzaje biletów znajdziecie tutaj:

https://fermentmag.pl/event/warsaw-wine-experience-2026/#

Warsaw Wine Experience 2026 odbędzie się 22 i 23 listopada na PGE Narodowym w Warszawie. Dzień konsumencki przypada w niedzielę 22 listopada.

Jeśli lubicie dobrze jeść, dobrze pić i po prostu dobrze spędzać czas – trudno o lepszy plan na listopadową niedzielę.

Chcemy wiedzieć co lubisz

Wiesz, że im więcej lajkujesz, tym fajniejsze treści ci serwujemy?

Koszyk