Absolwent nauk politycznych i kulturoznawstwa Ameryki Łacińskiej. Z polityką nigdy nie miał nic wspólnego, a z kulturą Ameryki Łacińskiej zetknął się jedynie teoretycznie. Przygodę dziennikarską zaczął od pisania o muzyce, dziś już tylko słucha jej pasjami. Tematyką kulinarną zaraził się kilka lat temu. Uwielbia gotować, jest wielkim fanem zup, z patentem mistrzowskim na pomidorową, choć równie wielką miłością darzy azjatyckie wywary. Nie poważa zupy szczawiowej, a i do owocowej podchodzi z dystansem. Pisanie go nie bawi, ale lubi bawić się słowami. Słowem, sekretarz redakcji.