Kukbuk
Kukbuk

Musisz mieć ukończone 18 lat, aby korzystać z tej treści.

Czy jesteś pełnoletni?

5 rzeczy o vinho verde

„Verde” to po portugalsku zielony. Ale w przypadku vinho verde ta zieleń nie oznacza koloru. Jest symbolem młodości i świeżości.

Dziennikarka i redaktorka związana z magazynem "Ferment. Pismo o winie". Współpracuje z portalem "Słówka. Magazyn o języku", prowadzi zajęcia na warszawskim SWPS.

Tekst: Inka Wrońska

fot. Matthieu Joannon / Unsplash

Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 4 minuty!

Przyjemna kwasowość, orzeźwiający smak, z reguły niska zawartość alkoholu i delikatne musowanie  – oto, co czyni vinhos verdes bardzo dobrym wyborem na majówki, pikniki, w ogóle na lato. „Zielone wina” są też bardzo przyjazne jedzeniu. Może niekoniecznie będą pasowały do ciężkich gulaszy czy tłustych schabowych, ale pokochają się z rybami, sałatkami i owocami morza.

„Białe wina zielone” to 83 proc. całej produkcji, czerwone 12 proc., a rosé 5 proc.

Co to jest?

Portugalskie wino z regionu Minho (stosunkowo chłodny i deszczowy region na północy kraju). Wbrew nazwie, vinhos verdes nie mają zielonego koloru, jak np. brokuły albo piwo w dniu św. Patryka. Mogą mieć natomiast barwę słomkową, różową, a nawet czerwoną. Ich „zieloność” to młodość – vinho verde jest butelkowane bardzo szybko po zbiorach i przeważnie nie warto czekać, aż się zestarzeje. Podczas zakupu wybieramy więc rocznik jak najmłodszy. Innymi słowy – skoro jest rok 2024, sięgamy po wina z roku 2023. „Białe wina zielone” są najpopularniejsze: stanowią aż 83 proc. całej produkcji, czerwone zaledwie 12 proc., a rosé 5 proc.

Krajobrazy Minho / fot. Alejandro Pinero Amerio / Unsplash

Najpopularniejsze białe szczepy to alvarinho, arinto, azal, avesso, loureiro i trajadura. Czerwone: vinhão i padeiro.

Z czego się je robi?

Choć zdarzają się jednoszczepowe vinhos verdes, tradycyjnie te wina powstają z mieszanki różnych szczepów portugalskich. „Zielone wina” korzystają na takim połączeniu, biorąc to, co najlepsze od każdej z odmian. Na lemoniadowy smak „białych win zielonych” wpływają m.in.  alvarinho (wprowadza akcenty kwiatowe i nieco grejpfruta), arinto (nuty melona i cytrusów oraz ciut goryczki), azal (wysoka kwasowość i posmak zielonego jabłka), avesso (biała brzoskwinia, nektarynka i nieco gorzkich migdałów), loureiro (brzoskwinia, dojrzałe cytrusy i białe kwiaty), trajadura (gruszka i delikatnie perfumowy zapach kwiatu cytryny). Czerwone i różowe vinhos verdes są znacznie rzadziej spotykane, ale jeśli mamy okazję, warto ich spróbować. Są równie orzeźwiające, co białe, ale ich smak determinują winogrona o czerwonych skórkach. Najpopularniejsze używane do produkcji czerwonych vinhos verdes są ciemne vinhão (znane też jako sousao), które odpowiada za wiśniowe i pieprzne nuty, oraz jaśniejsze padeiro, wprowadzające akcenty truskawek i malin.

8-12 stopni Celsjusza dla białych vinhos verdes, 12-15 stopni dla czerwieni, 10-12 stopni dla rosé.

Jak podawać?

Schłodzone. Portal vinhoverde.pt sugeruje, że optymalna temperatura dla białych to 8-12 stopni Celsjusza, dla czerwonych 12-15 stopni, dla różowych 10-12 stopni, dla musujących 6-8 stopni. Bardzo często jednak vinho verde, niezależnie od jego stylu, schładzamy o wiele mocniej, nawet do 3-7 stopni, zwłaszcza w upalne dni. Podajemy je w kieliszkach do win białych – nie używamy szklaneczek ani modnych ostatnio kieliszków bez nóżki, aby zapobiec ogrzaniu wina ręką. Oczywiście musujące vinhos verdes możemy też serwować we fletach, takich jak do szampana.

Do sushi, do tacos, do ceviche, do sałatek, do dań z cytryną, limonką i listkami kolendry. Vinho verde nie boi się ostrych smaków!

Do czego podawać?

Latem vinho verde jest świetne na aperitif – na taras, do ogródka, na pomost, na kocyk. Sprawdzi się jako wino do koszyka piknikowego. W kuchni portugalskiej chętnie podaje się je do frango piri-piri (kurczak zamarynowany w czosnku, tymianku i cytrynie, zgrillowany i podany z sosem z papryczek piri-piri), albo do pastéis de bacalhau, racuszków z dorsza smażonych w głębokim tłuszczu. Można jednak szukać mu towarzystwa poza Portugalią. Pasuje do sushi, do tacos, do ceviche, do lekkich dań w sosach słodko-kwaśnych, do sałatek skropionych oliwą. Lubi potrawy z cytryną, limonką i listkami kolendry. Nieźle sprawdza się przy kremowych indyjskich curry, zwłaszca tych z rybą lub krewetkami. Jeden ze znanych i na polskim rynku producentów, Quinta da Aveleda, gorąco poleca „zielone wino” do penne all'arrabiata (rurki z ostrym sosem pomidorowym). Oczywistym wyborem są ryby morskie i owoce morza – najlepiej z grilla albo krótko smażone na oliwie. Warto pamiętać, że do grillowanych sardynek świetnie pasuje czerwona wersja vinho verde.

fot. Alex Teixeira / Unsplash

Rota des Vinhos Verdes to ciekawy pomysł na kolejne wakacje w Portugalii!

Szlak Zielonego Wina

Portugalia to lubiany przez Polaków kierunek wakacyjnych wyjazdów. Warto jednak pamiętać, że nie musimy wciąż wracać do zadeptanego przez turystów Algarve, na Maderę czy do Lizbony. Wyprawa wzdłuż Rota dos Vinhos Verdes połączona z odwiedzinami u 30 producentów, może być ciekawą odmianą, zwłaszcza że winiarze są dobrze przygotowani na przyjęcie gości. Wiele enoturystyk oferuje, obok atracji winiarskich, dodatkowe przyjemności, np. spa, zajęcia z jogi lub wycieczki po okolicy. Uwaga! Będąc w regionie Minho, warto odwiedzić dwa przepiękne miasta: Bragę i Guimarães.

Widok na sanktuarium Nossa Senhora do Carmo da Penha na Monte da Penha w Guimarães / fot. Lucas Mamoru / Unsplash

Interesuje Cię świat wina i innych alkoholi? Dołącz do naszego newslettera KUKBUK Spirits i regularnie otrzymuj najciekawsze wywiady, artykuły i przepisy prosto do swojej skrzynki.

Chcemy wiedzieć co lubisz

Wiesz, że im więcej lajkujesz, tym fajniejsze treści ci serwujemy?

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!

Koszyk