Kulinarne trendy zmieniają się dynamicznie – czy dziś jeszcze ktoś pamięta konia z chałki, który rozpalał naszą wyobraźnię na początku roku 2025? Na tym jednak polegają żywieniowe mody, są wyjątkowo efemeryczne, mimo, że niektóre z nich odciskają ważny ślad na naszych kulinarnych zwyczajach. Co działo się w gastronomii w 2025 roku? Sprawdzam!
Nowa gwiazdka
Ogłoszenie restauracji wyróżnionych w Przewodniku Michelin to zawsze duże wydarzenie. Zarówno dla samych lokali – w końcu znaleźć się w gronie nagrodzonych jest marzeniem chyba każdego szefa kuchni – jak i dla nas, gości. Gwiazdka, wyróżnienie Bib Gourmand czy rekomendacja przewodnika to potwierdzenie jakości i wciąż najważniejszy drogowskaz w kulinarnym świecie.
Rok 2025 należy pod tym względem do wyjątkowych, ponieważ po raz pierwszy w czerwonym przewodniku uwzględniono także Wrocław. Wprawdzie żadna wrocławska restauracja nie otrzymała gwiazdki, ale trzy – BABA, IDA kuchnia i wino oraz restaurację Tarasową – nagrodzono tytułem Bib Gourmand za świetny stosunek jakości do ceny. Wśród rekomendowanych lokali z kolei znalazły się między innymi Młoda Polska, dinette czy La Maddalena.
Największą sensacją Przewodnika była jednak gwiazdka przyznana warszawskiemu hub.praga, dowodzonemu przez szefa Witka Iwańskiego. Mam nadzieję, że uda się ją utrzymać, a może i zdobyć kolejne!
Przemysław Klima utrzymał dla krakowskiej Bottiglierii 1881 dwie gwiazdki, po jednej gwiazdce mają także nadal Nuta pod wodzą Andrei Camastry i poznańska Muga, gdzie szefuje Artur Skotarczyk. Gwiazdką nagrodzono również Rozbrat 20 i kuchnię Bartosza Szymczaka oraz gdańską restaurację Arco by Paco Pérez i jej szefa Antonia Arcieriego. Jedną gwiazdką może pochwalić się też Giewont w Kościelisku, gdzie gotuje Przemysław Sieradzki.







