Kukbuk
Kukbuk

Plan na weekend: 21-22 maja

Piesza wędrówka z Panamy do Kanady, sentymentalna podróż do przeszłości czy wizyta w domu Harry’ego Stylesa? Polecamy najlepsze premiery nadchodzącego weekendu.

Tekst: redakcja

Zdjęcie główne: Mała mama / materiały prasowe

Opublikowano: 19 Maja 2022
Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 13 minut!

Wolne dni to więcej czasu na przyjemności, a tych, jak co weekend, szukamy w kinach, księgarniach i sklepach muzycznych. W tym tygodniu razem z Olą Synowiec i Arkadiuszem Winiatorskim wędrujemy po amerykańskiej ziemi, czytając reportaż z ich podróży „Na poboczu Ameryk. Pieszo z Panamy do Kanady”. Wraz z Nelly, bohaterką filmu Céline Sciammy „Mała mama”, wsiadamy w wehikuł czasu, by wyobrazić sobie, jakimi dziećmi mogli być nasi rodzice, a na 13 muzycznych wycieczek dajemy się zabrać Harry’emu Stylesowi i jego albumowi „Harry’s House”.

Przyjemności kulinarnych tym razem szukamy w pop-upowej kawiarni Cafe Amor i na Farmie Bii, gdzie w tym tygodniu Tomasz Czajkowski, znany jako Magiczny Składnik, oficjalnie rozpocznie sezon grillowy.

W tym tygodniu czytamy

Na poboczu Ameryk. Pieszo z Panamy do Kanady

Ola Synowiec i Arkadiusz Winiatorski 

wyd. Czarne

Niemal 12 tysięcy kilometrów pokonanych pieszo i niewiele mniej rozmów i przygód. O tej niezwykłej podróży, wyróżnionej między innymi nagrodą Podróż Roku National Geographic Traveler 2020 i Nagrodą im. Tony’ego Halika 2020, na łamach KUKBUK.pl pisaliśmy trzy lata temu. Wtedy udało nam się dogonić Olę i Arka, kiedy przekraczali granice Kalifornii i Oregonu, w drodze do Kanady (relację z tego spotkania przeczytasz tutaj >>). W wydanym przez wydawnictwo Czarne reportażu o swojej wyprawie opowiadają szerzej, dzieląc się opowieściami o świecie, który niezwykle łatwo jest minąć. Arek i Ola, która dołączyła do wyprawy w Meksyku, ze względu na powolne tempo podróży mogli doświadczyć tego, co zazwyczaj umyka mediom czy turystom. Tempo marszu zdaje się idealne do tego, by w świat obu Ameryk zanurzyć się głębiej, a piesza wędrówka poboczem mniejszych i większych dróg sprzyja zagadywaniu nieznajomych, daje też zupełnie inne pole do obserwacji. „Pobocze drogi jest lustrem, w którym odbijają się przemierzane przeze mnie kraje […] czuję się jak antropolog pobocza. Archeolog śmieci”, pisze Arek, który z tych pozostawionych odpadków układa sobie obraz społeczeństwa, nawyków, zwyczajów i gustów, których nie oddadzą żadne statystyki. Oli z kolei „chodzenie pozwala w nawet najbardziej niepozornym miejscu dostrzec coś niepowtarzalnego”. Bo choć celem tej wędrówki jest Kanada, wyznacza ona jedynie kierunek, w którym poruszają się piechurzy. To, co w tej wyprawie jest najcenniejsze, to historie lokalnych mieszkańców, różnorodnych i barwnych, ale też swojskich i zwyczajnych, dzięki którym choć odrobinę lepiej możemy poznać realia życia w tak odległych zakątkach świata. Ta ciekawość drugiego człowieka, dociekliwość w nakreślaniu sytuacji ekonomicznej i politycznej przemierzanych krajów, poprzez ukazanie codzienności ich mieszkańców jest wielkim atutem tej publikacji. Ola i Arek przyznają, że czasem w drodze zadają sobie pytania o to, co by było, gdyby… – wśród nich również pytanie o to, jak wyglądałaby ich podróż, gdyby nie byli biali. Takie rozterki wracają do bohaterów często, zwłaszcza kiedy przekraczają granicę, której pokonanie wielu przypłaciło życiem – granicę obu Ameryk. Odległość, jaka je dzieli, wciąż jest dużo większa niż ta, którą pokonali Ola i Arek. Chociażby dlatego, by lepiej zrozumieć, skąd biorą się te różnice i czy każdemu one przeszkadzają, warto sięgnąć po tę książkę.

W tym tygodniu słuchamy

Harry Styles

Harry’s House

wyd. Columbia Records

Kiedy Harry Styles zaprasza nas do domu, nie wypada odmówić. Szczególnie że od ostatniego albumowego spotkania dojrzał i wkroczył na zdecydowanie bardziej przemyślaną ścieżkę muzyczną. Choć trzeci solowy album nagrodzonego Grammy artysty wypełniają jak wcześniej popowe melodie, jest to pop zupełnie innej klasy. Były wokalista boysbandu One Direction odrobił lekcję i zrozumiał, że w muzyce kierunków jest więcej niż jeden, nawet jeśli pozostaje się w ramach tego samego gatunku. Podobnie jak niegdyś Justin Timberlake, Styles mocną kreską odcina duchy przeszłości i na „Harry’s House” prezentuje nam wreszcie własną wizję popu, pasującą zdecydowanie lepiej do młodego, żyjącego współcześnie, otwartego mężczyzny niż osadzony w rockowym retro debiutancki „Harry Styles” czy romansujący z R&B i soulem „Fine Line”. Nowy album to solidna porcja mainstreamowej muzyki w najlepszym wydaniu, nagrana przez artystę, któremu tworzenie dźwięków i dzielenie się nimi sprawia autentyczną frajdę. Tej zabawy i radości jest zresztą na najnowszym albumie sporo – nawet wtedy, kiedy teksty dotykają trudniejszych tematów, jak próba poukładania sobie życia w postpandemicznym świecie. Wśród 13 utworów każdy sprawdziłby się jako singiel – znany już publiczności „As It Was”, choć świetny w tej roli (o czym niech zaświadczy ponad 128 milionów odtworzeń na YouTube), ma naprawdę wielu konkurentów. Pędźcie więc czym prędzej na domówkę do Harry’ego, a jeśli wam się spodoba, nie przegapcie okazji, by zobaczyć go na żywo – w ramach trasy Love On Tour zawita do Polski, by 18 lipca zagrać w krakowskiej Tauron Arenie.

W tym tygodniu oglądamy

Mała mama

reż. Céline Sciamma

Po rewelacyjnym „Portrecie kobiety w ogniu” Céline Sciamma znów sięga po temat kobiecych relacji. Tym razem pochyla się nad więzami międzypokoleniowymi, robi to jednak niesztampowo i z niezwykłą wrażliwością, dotykając najczulszych punktów skomplikowanych rodzinnych układów. Przewodniczką po tym świecie jest ośmioletnia Nelly, która właśnie straciła babcię – mamę mamy. Wraz z rodzicami udaje się do jej domu, by go uprzątnąć i posegregować pozostawione w nim rzeczy. Dla mamy Nelly, Marion, powrót do miejsca, w którym dorastała, przeglądanie pamiątek z czasów dzieciństwa i decydowanie o tym, jakie wspomnienia zabrać ze sobą, jest w chwili żałoby nie do udźwignięcia. Znika więc któregoś ranka, dokładnie tego dnia, kiedy Nelly spotyka w lesie budującą szałas-schron rówieśniczkę o imieniu Marion. Dziewczynka wygląda jak Nelly (aktorki grające role Nelly i Marion to bliźniaczki, Gabrielle i Joséphine Sanz) i mieszka w identycznym domu jak ten, w którym mieszkała jej babcia… tyle że w przeszłości. Magiczna sztuczka przenoszenia się do czasów dzieciństwa własnej mamy udaje się Nelly również nazajutrz, krąży więc między przyszłością a przeszłością, próbując zrozumieć skomplikowany świat dorosłych, poradzić sobie ze stratą ukochanej babci i strachem o mamę. Sciamma nie daje jednoznacznej odpowiedzi, czy te podróże to terapeutyczny wytwór wyobraźni Nelly, czy niecodzienna przygoda, jednak nie ma to znaczenia – niezależnie, w którą wersję uwierzymy, z seansu tego kameralnego, krótkiego jak na obecne kinowe standardy filmu, wyjdziemy ukojeni, patrząc na własne relacje z rodzicami czy dziadkami z zupełnie innej perspektywy. Być może również zastanawiając się nie tylko nad tym, jak by to było spotkać swoją małą mamę, ale również nad tym, jak wyglądałoby spotkanie z własnym, będącym dokładnie w naszym wieku dzieckiem.

Reklama

W tym tygodniu odwiedzamy

Cafe Amor w Mr. Pancake

Już tylko do wtorku działać będzie pop-upowa kawiarnia Cafe Amor, która rozgościła się w przestrzeni restauracji Mr. Pancake. To idealny pretekst, by wybrać się tam na weekendowe śniadanie i podarować sobie porcję słodkości w postaci talerza najsłodszych pankejków w mieście czy mlecznego szejka skrytego pod solidną porcją bitej śmietany. Skuście się na truskawkowego pankejka Strawberry Amor z różową watą cukrową lub Yes I Am z malinowym musem i malinowym sorbetem – i dajcie się uwieść królującej w Cafe Amor różowości. Ten kolor, we wnętrzu i w menu, pojawił się tu za sprawą francuskiej marki Cacharel, która odpowiada za metamorfozę miejsca. Zmiany są inspirowane kolekcją perfum Yes I Am, a nazwy dań nawiązują do nazw zapachów. Jeśli chcecie się poczuć jak Emily w Paryżu, koniecznie zajrzyjcie w ten weekend na Marszałkowską!

W tym tygodniu próbujemy

Wiosenne grillowanie

Warsztaty kulinarne Farma Bii

„Zrobimy wiosennego grilla, w którym główną rolę zagrają warzywa. Pokażę, jak obchodzić się z delikatnymi roślinami potraktowanymi prawdziwym ogniem” – tak do udziału w najbliższych warsztatach kulinarnych na Farmie Bii zachęca Tomasz Czajkowski, znany również jako Magiczny Składnik. Już 21 maja na farmowym grillu położy to, co wiosną smakuje najlepiej. Jeśli jesteście ciekawi smaku grillowanych szparagów, koniecznie spędźcie ten dzień razem z Tomkiem, a po warsztatach urządźcie niezapomniane przyjęcie w ogrodzie i zaserwujcie podpłomyki z czosnkiem niedźwiedzim, sałatkę z rusztu z warzywami z ognia i chłodnik z kiszonego buraka. Z takim nauczycielem na pewno się uda!

 

Zapisz się na warsztaty gotowania na Farmie Bii >> 

Przeczytaj również:

Chcemy wiedzieć co lubisz

Wiesz, że im więcej lajkujesz, tym fajniejsze treści ci serwujemy?

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!

Plansza informacyjna PFR

Koszyk