Bez ryb w Wigilię się nie obejdzie. Postawione na świątecznym stole, symbolizują odradzające się życie i przypominają o pierwszych chrześcijanach. Tradycyjnie w tym czasie przygotowujemy potrawy ze śledzia i z karpia, ale przecież na stole mogą się znaleźć także inne ryby, takie jak łosoś czy makrela. Zwłaszcza że wszyscy dobrze wiemy, że wśród gości znajdzie się niejedna osoba, która takie przysmaki jak śledź w oleju czy occie (sprawdź przepisy i sposoby na świątecznego śledzia >>) chętnie zamieniłaby na każdą inną wigilijną potrawę. I dlatego, choć do Gwiazdki zostało jeszcze 7 dni (tak, odliczamy skrupulatnie każdy dzień z naszym piernikowym kalendarzem adwentowym – podpowiadamy, jak szybko go zrobić >>), już teraz zachęcamy do poeksperymentowania i znalezienia idealnego przepisu. Takiego, który z jednej strony nada tradycji nieco pikanterii, z drugiej – wprowadzi mały kulinarny zamęt na świątecznym stole. Masło z anchois to rewelacyjny pomysł na rozpoczęcie bożonarodzeniowego śniadania, z kolei zupa z wędzoną makrelą i batatem może zdecydowanie konkurować z grzybową czy wigilijnym barszczem. A jeśli jesteście gotowi na prawdziwą świąteczną rewolucję, zróbcie rybę po grecku z… tofu. Zobaczcie, jak sprytnie połączyć kulinarne eksperymenty z tradycją i uniknąć stresu przed świątecznym gotowaniem.